10 seriali z lat 90., którym „Gra o tron” może czyścić buty

Opublikowano Maj 22, 2014 | przez MB

Jaracie się „Grą o tron”? Jesteście pod wrażeniem jak wysoko poprzeczkę ten serial stawia innym współczesnym produkcjom? Wydaje wam się, że w telewizji już nic lepszego nigdy nie powstanie? To najwyraźniej zapomnieliście o latach 90.

1. Renegat

renegat

„Był gliniarzem i sprawdził się w tym zawodzie. Ale zeznawał przeciw innemu gliniarzowi, a to niewybaczalny grzech. Próbowano go zabić, ale kula trafiła jego dziewczynę. Wyjęty spod prawa ucieka, szukając sprawiedliwości. Jest łowcą nagród, jest Renegatem.”

Reno Raines, fuck yeah! Szlachetniejszy niż Ned Stark, przystojniejszy niż Robb, postać bardziej tragiczna niż Theon Greyjoy. Działający na własną rękę, wyjęty spod prawa, z ukochaną kobietą na sumieniu. Trochę bad boy jak Jaime Lannister, lecz nie tak wypacykowany. Po prostu gość. Każdy chłopiec, który obejrzał „Renegata”, wiedział jakim chce zostać mężczyzną.

 

2. i 3. Słoneczny patrol / Nieustraszony

patrol

Pomijając pamiętną akcję z hamburgerem, kilka nieszczęśliwych teledysków i brak talentu, David Hasselhoff to absolutny bohater. Ratował życie jako ratownik i walczył z przestępczością jako samotny mściciel. Ponadto wystąpił w dwóch kultowych serialach, których muzyczne motywy przewodnie do dziś nucimy pod prysznicem. Zwroty akcji z „Gry o tron” to przy dramaturgii „Słonecznego patrolu” i „Nieustraszonego” małe piwko przed śniadaniem. Porównywać można tylko dupeczki. Daenerys Targaryen czy Pamela Anderson? Cersei Lannister czy Carmen Electra? To już wyłącznie kwestia gustu.

 

4. Żar tropików

ZAR TROPIKOW N/Z ROB STEWARTAKPAobrobione

Nick i Sylvie to najgorętszy aktorski duet lat 90. Chociażby dlatego, że akcja serialu rozgrywa się na Florydzie. Hawajskie koszule, krótkie spodenki, włosy spięte w kucyk, dywan na klacie, palmy, plaża, krystalicznie czysta woda. Aż się wierzyć nie chce, że to serial o prywatnych detektywach, a nie sceneria taniego pornola. Choć niezłe świneczki też się tam kręciły. Znakomita konwencja i fenomenalny styl, które po dziś dzień wykorzystywane są na potańcówkach i parapetówkach. Za kilka lat o Starkach i Stannisie Baratheonie nikt nie będzie pamiętał.

 

5. i 6. Xenna / Herkules

xenna herkules

Dzięki tym dwóm serialom, a nie dzięki szkole, Polacy zaczęli czytać Parandowskiego. George’a R.R. Martina nadal mają tylko za niezłego scenarzystę.

 

7. Z Archiwum X

The X-Files

Zanim Hank Moody stał się etatowym łamaczem niewieścich serc, był agentem FBI i nazywał się Fox Mulder. Jego partnerką była zachwycająca dr Bedelia Du Maurier, przyjaciółka Hannibala, wówczas znana jako Dana Scully. Mimo że zajmowali się sprawami paranormalnymi, rozmawiali z UFO, byli porywani przez kosmitów i atakowani przez oślizgłe potwory, i tak wszyscy widzowie żyli niedopowiedzianym napięciem seksualnym między tą dwójką. W „Grze o tron” Mulderem i Scully można nazwać Jaimego Lannistera i Brienne z Tarthu. Ale jeden to kaleka, a druga brzydula. Dobrali się jak w korcu maku. Za to Fox i Dana byli dla siebie stworzeni.

 

8. Beverly Hills 90210

beverly

Z perspektywy czasu największa pedałówa. Obiektywnie najprawdopodobniej najlepsza młodzieżowa produkcja wszech czasów. Wszystko, co było potem, łącznie ze łzawym „Jeziorem marzeń”, może się schować w cieniu Kelly, Davida, Stevena, Brandona, Valerie i Donny (niezależnie od tego, co się później stało z Tori Spelling). Te młodzieżowe gwiazdy zapisały się w pamięci fanów na zawsze, gdy Arya’i wyrżną się stałe zęby, na twarzy Sansy pojawi się młodzieńczy trądzik, a Joffrey przejdzie mutację, nikt tych gówniarzy nie pozna.

 

9. Niebieski Pacyfik

pacific blue

Serial nie tak bardzo znany jak powyższe, ale z gronem wiernych fanów, epickim polotem i z bohaterami, którzy w dzisiejszych czasach, kiedy niemal każdy porusza się po ulicy jednośladem, zrobiliby ogromną furorę. Może czas na reemisję? Produkcja opowiadała historię amerykańskich policjantów na rowerach z Santa Monica. Była słodka, kiczowata, uśmiechnięta i radosna. Każdy chłopak chciał mieć takiego „górala”, każda dziewczyna chciała mieć takiego policjanta. Ze względu na znakomity scenariusz i niezapomniane kreacje aktorskie serial porównywany jest do ideału i nazywany „Słonecznym Patrolem na rowerach”. Krytycy trafili w sedno. Czy „Gra o tron” jest „Słonecznym Patrolem z tronem”? Nie wydaje nam się.

 

10. Grom w raju

grom

W latach 90. istniały dwie najlepsze rozrywki: seriale i wrestling. Kto był fanem WCW, oglądał serial „Grom w raju”. Najlepszą federacją zapaśniczą na świecie oraz telewizyjne show łączyła jedna postać: Hulk Hogan. Taki Hodor w lateksowych spodenkach i rozdartym podkoszulku. A jeśli ktoś nie pamięta, o czym był „Grom w raju”, to przypominamy, bo jego plot to naprawdę coś. Dwóch kumpli z Wietnamu wpada na pomysł zrobienia turbonowoczesnej łodzi bojowej, którą następnie opylą jednostce wojskowej. Oczywiście armia nie jest zainteresowana ich maszyną, więc sami postanawiają wymierzać sprawiedliwość w Gulf Coast na Florydzie (stąd ten raj). Epickie, prawda? A przecież mogli założyć firmę poligraficzną… Czegoś takiego nie wymyśliłby nawet niezły scenarzysta R.R. Martin.

PS

Nie zapomnieliśmy o „McGyverze” i „Drużynie A”. Te seriale cenimy ponad wszystkie. Zostały jednak pominięte ze względu na miłość do rowerów, sentymentu do wąsów Hulka Hogana i brak wyraźnych odniesień do „Gry o tron”.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑