20 nietypowych świąt, które koniecznie musisz zacząć obchodzić

Opublikowano Marzec 13, 2014 | przez MB

dzień

Czy wiedzieliście, że 12 marca to Światowy Dzień Drzemki w Pracy? Ja nie wiedziałem, dlatego przyciąłem komarka dzień wcześniej. Żeby nie przespać już żadnego ważnego święta, sięgnąłem do kalendarza.

Oczywiście nie gregoriańskiego tylko kalendarza świąt nietypowych (imieniny Janusza mnie nie interesują, bo żadnego w rodzinie nie mam). Dokładnie przeanalizowałem jego zawartość od stycznia do grudnia i doszedłem do wniosku, że w porzekadle „okazja do picia znajdzie się zawsze” jest więcej niż ziarno prawdy. Poniżej wyróżniam dwadzieścia najlepszych a zarazem najbardziej abstrakcyjnych niepaństwowych i niekościelnych świąt w roku, które naprawdę ktoś kiedyś ustanowił i które od dziś powinieneś regularnie obchodzić. Zdrowie.

1. Dzień Naleśnika (przeddzień środy popielcowej): na słodko, na słono, francuskie, amerykańskie, klasyczne, z dżemem, z serem, trudno ich nie kochać.

2. Międzynarodowy Dzień Ptaków Wędrownych (drugi weekend maja): bo każdy mężczyzna jest jak wędrowny ptak.

3. Europejski Dzień Sąsiada (ostatni wtorek maja): dla odmiany nie porysujesz mu karoserii, uśmiechniesz się na schodach a na policji zeznasz, że wcale tych pieniędzy nie ukradł.

4. Dzień Elvisa Presleya (8 stycznia): „in your face” do wszystkich, którzy śmieją się z twoich doklejanych bokobrodów.

5. Światowy Dzień Nutelli (5 lutego): bitch, please… Dzień Nutelli to drugi Dzień Dziecka.

6. Dzień Boba Marleya (6 lutego): jakbyś na jeden dzień zechciał odpocząć od alkoholu.

7. Międzynarodowy Dzień Pizzy (9 lutego): nowy Tłusty Czwartek.

8. Dzień Carlosa Santany (13 lutego): za „Samba Pa Ti” Carlos powinien dostać cały miesiąc. Ba, cały rok. Rok Chopina, Rok Lutosławskiego, Rok Santany.

9. Dzień Kibica Cracovii (28 lutego): najlepiej podczas derbów, najlepiej przy Reymonta.

10. Międzynarodowy Dzień Dni, Które Nie Istnieją (30 lutego): czy potrzeba jakiś dodatkowych wyjaśnień, byś pokochał ten dzień bardziej niż nową parę Lewajsów?

11. Dzień Czystego Stołu (6 marca): tylko po to żeby napić się z Kamilem Durczokiem.

12. Dzień Przemytnika Litewskiej Książki (16 marca): bo taki los może spotkać nawet ciebie.

13. Dzień Bez Prezerwatywy (28 maja): mało gadania, żadnych nazwisk, wyjście przed śniadaniem.

14 . Dzień bez Alkoholu (1 czerwca): okazja podchwytliwa, ale nie daj się nabrać, pij.

15. Dzień Slayera (6 czerwca): Gwiazdka metalowców. W tym roku poproś o łeb świni, trzy naszywki i jeden podpalony kościół.

16. Dzień Tira (27 sierpnia): czapka z daszkiem, gęsty wąs, przepocona koszulka i człowiek wreszcie czuje się wolny.

17. Dzień Prostaty (15 września): żeby zdrowa była.

18. Dzień Caps Locka (22 października): picie tylko wielkimi literami.

19. Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów (28 października): ten dzień powinien być oficjalnie wolny od pracy, żyjąc w Polsce twoje nerwy muszą być tak zszargane, że na pewno do tyry przyjdziesz na bani.

20. Dzień rzucania owsem w wieśniaków (26 grudnia): po pijaku to musi być najlepsza rozrywka na świecie.

Istnieją też święta, które możesz obchodzić jedynie opcjonalnie. Moje ulubione to Dzień Polskiej Harcerki (pierwsza niedziela października). Jestem skłonny celebrować co roku, ale w zależności od warunków i predyspozycji harcerki.

Innych z kolei powinieneś omijać szerokim łukiem. Głównie chodzi o Ogólnopolski Dzień Trzeźwości (ostatni poniedziałek przed Wielkanocą), któremu z przyjemnością możesz przeciwstawić Światowy Dzień Kaca (1 stycznia) – klina klinem.

Za to faktem, który szczególnie cię uraduje, są aż cztery pozycje poświęcone masturbacji. Jej dzień obchodzony jest – uwaga, uwaga – trzy razy w roku: 25 lutego, 28 marca i 21 czerwca. W USA poświęcili jej nawet cały miesiąc, maj. Szkoda tylko, że na Dzień Orgazmu trzeba czekać aż do 21 grudnia.

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑