37 sztuk Szekspira w postaci sms’ów. Okrucieństwo Edda Josepha nie zna granic

Opublikowano Marzec 23, 2014 | przez MB

szeks

Edd Joseph ma 24 lata. Jestem grafikiem, mieszka w Bristolu. Zamówił przez Internet Play Station wraz z zestawem gier, towar opłacił przelewem. Sprzedawca go oszukał i konsoli nie wysłał. Edd Joseph by zemścić się na nieuczciwym użytkowniku wymyślił sposób, który skalą swojego okrucieństwa przerasta nawet niepochlebny komentarz na Allegro.

Policja była bezsilna, oszusta właściwie nie da się wytropić, Gumtree, na którym Edd znalazł ogłoszenie, nie ponosi odpowiedzialności za niewiarygodne ogłoszenia. Jedyne, czym dysponował nasz bohater, to numer telefonu do kłamliwego sprzedawcy. Napisać sms’a z pogróżkami? Zwyzywać gościa dosadnie? Dać mu do zrozumienia, że źle postąpił? To wszystko już było, to wszystko oklepane i gówna tak naprawdę da.

W sukurs przybyła technologia. Edd Joseph jest szczęśliwym posiadaczem iPhone’a z możliwością kopiowania dowolnie długich ilości tekstu z Internetu i wysłania ich do adresata w formie sms’a przez jedno tylko kliknięcie. Do tego stosunkowo wcześnie wykupił abonament, który pozwala mu na nieograniczone smsowanie.

W pierwszej kolejności Edd Joseph wysłał gagatkowi… „Makbeta”. Odpowiedź przyszła po godzinie. Obraźliwa, napastliwa i wulgarna.

W tej chwili internetowy oszust ma w swojej skrzynce odbiorczej dwadzieścia dwie sztuki Szekspira, w tym „Otella” i „Hamleta”. W sumie Edd wysłał 17 424 wiadomości tekstowe. W planie ma kolejnych piętnaście dramatów słynnego autora, które wybiera z egzemplarza trzydziestu siedmiu dzieł zebranych Szekspira. Zajmie mu to co najmniej kilka dni, a telefon odbiorcy będzie je przyjmował łącznie tydzień.

Oszust wydzwania z obelgami.

Jaki jest więc najlepszy sposób na nieuczciwych sprzedawców internetowych? Sztuka, proszę Państwa.

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑