5 podchwytliwych tekstów, które mężczyzna słyszy od swojej kobiety

Opublikowano Lipiec 29, 2015 | przez MB

pensive woman biting lips

Zdania-rebusy, odpowiedzi-łamigłówki, subtelna gra pozorów, porządny foch, obraza majestatu i chęć wystawienia mężczyzny na próbę. W zdaniach, które wymieniamy poniżej, jest wszystkiego po trochu. Kobiety nie widzą w tym nic dziwnego, czasem są nawet z siebie dumne, a ty się chłopie masz męczyć i zastanawiać, co przebiegła autorka miała na myśli. Poniżej rozszyfrowujemy podchwytliwe kobiece teksty, które można zaliczyć do klasyki.

1. Rób co chcesz

Wypowiadając to zdanie kobieta równie dobrze mogłaby powiedzieć: zrób inaczej niż ja chcę a wyrwę z ciebie flaki. Ten tekst to nie tyle zwykła podpucha, co przemyślana zasadzka, chytra pułapka, w którą mężczyzna da się złapać, jeśli będzie myślał zero-jedynkowo. Jeśli jednak przestraszy się i ulegnie szantażującej go dziewczynie, wyjdzie na zwykłą cipę. Najlepszym rozwiązaniem jest więc znalezienie na poczekaniu złotego środka, czyli tzw. kompromisu. Wilk syty i owca cała? Przynajmniej do kolejnego „rób co chcesz”.

2. Nie, nic się nie stało…

Ha! Jeszcze się taki naiwny mężczyzna nie urodził, co by uwierzył w ten slogan. Kiedy dziewczyna mówi, że nic się nie stało, chłopakowi od razu powinna zapalić się czerwona lampka. Te słowa jedynie brzmią jak puszczone mimochodem i ot tak dla poinformowania partnera, że sytuacja jest błaha. W rzeczywistości to bomba z opóźnionym zapłonem. Laska tylko czeka aż facet zacznie drążyć temat, dopytywać, wykaże zainteresowanie i dopiero wtedy go ostro dojedzie. I wcale nie chodzi tu o wyuzdany seks na kuchennym stole. Mamy na myśli zrównanie z ziemią i danie mężczyźnie do zrozumienia, że jest nikim, ponieważ nie zwrócił uwagi na nową fryzurę lub nie pochwalił koloru lakieru do paznokci. Na to zdanie radzimy więc reagować zdystansowaną akceptacją.

3. Kochanie

W przypadku tego zwrotu, facet powinien zachować zdwojoną czujność. Wszystko bowiem zależy od „e”. Jeśli jest krótkie i wyraźnie zaakcentowane, to znaczy, że partner albo nie wyniósł śmieci, albo nie naprawił cieknącego kranu, albo nie zrobił innej z miliona rzeczy, o które został poproszony. Po tak zakończonym „kochanie” najczęściej padają: ile razy mam ci przypominać, czy mógłbyś, więcej razy nie powtórzę. Jeśli jednak „e” jest długie i przeciągnięte, to znaczy, że kobita czegoś od gościa chce. Dostać bluzeczkę, którą upatrzyła sobie na wystawie, przenocować wkurwiającą koleżankę albo pójść do kina na komedię romantyczną. Po tak zakończonym „kochanie” najczęściej padają: a czy moglibyśmy, czy byłbyś takim słodkim mysiem-pysiem, wiesz jak bardzo cię kocham.

4. Poradzę sobie sama

To zdanie nie ma nic wspólnego z zaradnością, jaką kobieta stara się wykazać. To zdanie jest wymierzone w mężczyznę. Sytuacja, jaka przychodzi nam do głowy w pierwszej kolejności, jest taka: dziewczyna prosi chłopaka, by przestawił regał, bo coś tam, chłopak odpowiada, że zrobi to za chwilę, bo aktualnie jest zajęty, dziewczyna odpowiada, że w takim razie to nie trzeba i że poradzi sobie sama. Tym samym chce dać do zrozumienia, że facet jest śmierdzącym leniem i ma dwie lewe ręce. Ot, cała filozofia. A ostatecznie i tak to facet zawsze przestawia ten regał, bo dla kobiety jest za ciężki.

5. Dobrze się bawiłeś?

Ten mężczyzna, który myśli, że jego kobiecie zależy na tym, by bawił się dobrze bez niej, to naiwny mężczyzna. W tak postawionym pytaniu dziewczynie nie chodzi o to jak się bawił jej facet a z kim i w jaki sposób. Czy były jakieś obce laski? Czy była laska, o którą potajemnie jest zazdrosna? Czy balował do zamknięcia klubu? Czy sprowadził jakąś dupę na chatę? Czy był na tyle trzeźwy, by nie dać się zbałamucić? Czy narobił jej wstydu? Czy znowu tańczył na stole? Czy po pijaku dzwonił na seks telefon? Czy spotkał się akurat z tym kumplem, którego nie znosi? Jedna impreza ze znajomymi, a w kobiecie budzi się tyle niewiadomych.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑