7 kultowych rudzielców popkultury

Opublikowano Styczeń 17, 2014 | przez MB

W szkole podstawowej jedyną gorszą rzeczą od bycia grubym jest bycie rudym (całe szczęście, że w tym wieku nikogo nie obchodzi twoje żydowskie pochodzenie). Przezwiska, okradanie z kanapek, upokarzające zadania, gnębienie w szatni. Trauma, która ciągnie się do końca życia. Niektórym jednak udało się ją przezwyciężyć i dziś są wzorem dla wszystkich zakompleksionych nastolatków o rdzawym odcieniu włosów.

1. Chuck Norris

chuck

„Siała baba mak, nie wiedziała jak. A dziad wiedział, nie powiedział, wtedy przyszedł Chuck”. Potrafi wklepać ręce w krem, zrobić wszystkie pompki, nalać wody do sitka i trzasnąć obrotowymi drzwiami. Nie powstrzymał go Chiński Mur, w sklepach płaci banknotami z „Monopoly”, a litość boi się go poznać. Zdobył Mount Everest na własność, znalazł ładną dziewczynę na Polibudzie i wie co ma piernik do wiatraka. W przeciwieństwie do wszystkiego jest bezwzględny. Strażnik Teksasu, członek elitarnego Oddziału Delta, uczeń legendarnego Bruce’a Lee. Znajdźcie mi rudego, który to przebije.

 

2. Vincent Van Gogh

gogh3

Odciąć sobie ucho i sprezentować prostytutce? Odjazd. Dzięki tej akcji Van Gogh na stałe zapewnił sobie miejsce w panteonie sławnych rudzielców. No i może jeszcze dzięki „Słonecznikom”.

 

3. Dana Scully

dana

Doktor medycyny, absolwentka fizyki na University of Meryland (dobre wykształcenie zawsze jest hot). Błyskotliwa agentka FBI specjalizująca się w sprawach dziwnych, nadprzyrodzonych i niecodziennych. Przydzielona do Archiwum X. Najsłynniejsza dupa Hanka Moody’ego. Za jej sprawą wszystkie dziewczynki lat 90. farbowały się na rudo. Wszyscy chłopcy chcieli mieć z nią bliskie spotkania trzeciego stopnia. To o niej w piosence „Idź precz” Grzegorz Markowski i zespół Perfect śpiewali „ósme cudo znów na rudo”. Choć badała najbardziej osobliwe zjawiska, żadne nie może się równać z jej zjawiskowo pięknymi nogami. Ogień, ogień, ogień.

 

4. Pomysłowy Dobromir

dobro

Młody inżynier racjonalizator, dumny mieszkaniec polskiej wsi. McGyver lat 70. i z całą pewnością jego pierwowzór. Człowiek renesansu. Jak do tej pory jedyna ruda czacha, w której narodziło się tyle pomysłów. Może Wy też kiedyś na coś wpadniecie…

 

5. Adam Savage

adam

Niestrudzony Pogromca mitów i niechlujna maskotka Discovery Channel. Specjalista od wybuchów, zniszczeń, błysków, eksplozji, detonacji, robotów, maszyn, mechanizmów, wynalazków i innych. Jego rudy umysł pracował nad efektami specjalnymi takich filmów jak „Gwiezdne Wojny: część II – Atak klonów”, „Matrix: Reaktywacja” czy „Kosmiczni Kowboje” z Clintem Eastwoodem i Tommy Lee Jones’em w rolach głównych. Choć pracował jako animator, grafik, dekorator wnętrz i scenograf, w rubryce „zawód” wpisuje „konstruktor”. Na bank oglądał „Pomysłowego Dobromira”.

 

6. Rudy, rudy, rudy rydz

 

Ponoć piękna sztuka i lepszy niż maślaczek. Niedostępny, jednym spojrzeniem spławia wszystkie laski. Cechy szczególne: zielona chustka, brak jednej nogi, niemowa. Raczej humorzasty, gniewa się i boczy. Czyli bez kija nie podchodź. Strachliwy samotnik i śpioch.

 

7. Radosław Hyży

hyży

Słynny ryży silny skrzydłowy Śląska Wrocław Radosław Hyży. Postać nieszablonowa. Jako jedyny zawodnik na świecie żałuje, że w koszykówce nie ma remisów. Prawdziwa perełka koszykarskich parkietów i ulubieniec kibiców. Showman i wodzirej. Medialny jak Patrycja Kazadi. Fakt, że Polsat nie wziął go do nowego „Tańca z gwiazdami”, jest godny pożałowania. Sportowiec koło czterdziestki, do emerytury by sobie dorobił. Przez ostatnie dwa lata w Śląsku grał za wikt i opierunek.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , ,



Back to Top ↑