BlaBlaCar.pl, czyli… portal randkowy

Opublikowano Październik 15, 2014 | przez ZP

blabla

Główna zaleta BlaBlaCar.pl jest ludzkości doskonale znana: dzięki tej stronie można przejechać z punktu X do Y taniej i szybciej niż gdyby korzystało się z pociągu czy autobusu. Ostatnie rozmowy przy piwku ze znajomymi uświadomiły mi jednak, że BBC pełni jeszcze jedną funkcję, mianowicie czegoś na kształt… portalu randkowego.

Monika:

– Dzięki tej stronie poznałam wspaniałego gościa. Nie jest moim facetem, ale zaprzyjaźniliśmy się ze sobą bardzo mocno, stał się dla mnie jedną z najważniejszych osób w życiu.

Beata:

– Spotkałam przystojnego bankowca. Od pierwszych kilometrów wspólnej podróży z Warszawy do Poznania iskrzyło. Tydzień później poszliśmy do łóżka. Nie było z tego związku, ale bawiłam się doskonale.

Olga:

– Jechałam jako pasażerka ze stolicy do Łodzi. Kierowcą był wyjątkowo niemiły typ. Ale wraz ze mną jechał pewien fajny chłopak. Od razu poczułam, że mi się podoba. Od kilku miesięcy jesteśmy razem.

Choćby te trzy przykłady najlepiej pokazują, że BlaBlaCar.pl zapewnia nie tylko wygodną podróż, ale zdecydowanie coś więcej – właśnie doznania na płaszczyźnie męsko-damskiej. W sumie nic w tym dziwnego. Atmosfera w aucie jest dużo bardziej intymna niż np. w bezprzedziałowym pociągu czy dużym autobusie. Z uwagi na mało miejsca i pewną ludzką niechęć do tzw. niezręcznej ciszy, dystans skraca się właściwie od razu.

Pasażerowie rozpoczynają ze sobą dysksuję, przeważnie na ogólne tematy w stylu: aktualna pogoda, polityka i sport. Gdy wraz z upływem kilometrów poczują się swobodniej, wkraczają na nieco ciekawsze pola: kino, imprezy, seks. Po kilku godzinach jazdy już wiadomo, czy osoba, z którą przemieszczasz się po Polsce, jest ciekawa i warto zachować z nią kontakt, czy też nie. Po opowieściach koleżanek wnoszę, że w wielu przypadkach wygrywa opcja numer 1.

I dobrze – w sumie auto to równie dobre miejsce na poznawanie nowych ludzi co klub czy pub. Albo wręcz… lepsze. Muzyka w tle nie gra bowiem za głośno, a wokół kobiety, którą czarujesz, nie kręci się gromada najebanych baranów. Same plusy. Nic tylko podróżować. I podrywać!

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑