Film

Lipiec 23, 2014 | przez ZP

W roli Sherlocka Holmesa sprawdził się znakomicie. Niski głos, przenikliwe spojrzenie, wygląd erudyty i talent aktorski. To wszystko sprawiło, że kilka moich koleżanek było gotowych z miejsca rzucić swoich partnerów i rozpocząć wspólne życie z Benedictem Cumberbatchem. Niebawem fanki będą mogły oglądać zdolnego Brytyjczyka w roli kolejnego geniusza – Alana Turinga.


Lipiec 14, 2014 | przez Jaskier

Alergicznie reaguję na słowa: przychodzi ktoś tam – najczęściej baba – do lekarza. Umówmy się, z reguły nie zwiastują one niczego dobrego. Zapala mi się czerwona lampka i przygotowuję się na mniej lub bardziej czerstwego suchara. W nowym filmie Dany’ego Boona  do lekarza przychodzi facet, który jest… bardziej irytujący niż wszystkie baby z tych brodatych kawałów razem wzięte.


Lipiec 13, 2014 | przez Tomas

Nigdy nie przywiązywałem dużej wagi do gry aktorskiej. Zawsze większe wrażenie niż dana postać robiły na mnie efekty specjalne, scenariusz i fabuła. Znajomy dziennikarz ostatnio stwierdził, że na plaży w Hiszpanii prędzej zauważyłby piłkarza Kubę Wawrzyniaka niż gwiazdę z Hollywood. Mam identycznie, chociaż pewnie to bardziej wynik zboczenia zawodowego. Mam identycznie, ale z jednym wyjątkiem…


Maj 28, 2014 | przez Dżordż

Kobiety reagują na niego równie histerycznie co na młodego Seana Connery’ego. Mężczyźni nie lubią gościa bardziej niż choroby wenerycznej. Budzi skrajnie różne emocje, tak jak grywa skrajnie różne postaci. Oto Nikolaj Coster-Waldau, ponoć najlepsze co przytrafiło się Danii od czasów Hansa Christiana Andersena i tamtejszej drużyny piłkarzy ręcznych.


Maj 13, 2014 | przez Gofrey

Rzadko chodzę do kina, telewizję też oglądam niezbyt często, nie mam w domu DVD, a jeśli już zdarza mi się przeleżeć cały dzień przed ekranem, preferuję konsole, albo gry komputerowe. Ten wstęp jestem winny każdemu czytelnikowi, który oczekuje recenzji pełnych odniesień do innych dzieł filmowych, spojrzenia fachowego krytyka, który nie opuszcza premier i jest w stanie bez większego wysiłku trafnie wytypować listę nominowanych do Oscara. Ja nie wymieniłbym nawet zwycięzców poszczególnych kategorii.


Maj 6, 2014 | przez MB

Choć od powstania pierwszego w Polsce Multikina minęło już szesnaście lat, rodak w kinie nadal zachowuje się jak neandertalczyk. Co gorsza, multipleksowa gawiedź coraz częściej zaczyna bywać w kinach niezależnych.



Back to Top ↑