Recenzje

Styczeń 14, 2013 | przez Fox

Kto się boi latać, ręka w górę. Dobra, jest Was trochę. A teraz uczciwie: kto choć raz w życiu nie zastanawiał się, czy pilot na kilka godzin przed startem zamiast smacznie spać posuwał jakąś stewardessę/dopijał ostatnie piwo/wciągał kokainę/palił marihuanę? Najgorsza opcja: robił to wszystko. I teraz Wy macie mu powierzyć swój los. Żeby było bardziej zabawnie – jest dobry, najlepszy. Uratuje Was nawet, kiedy w czasie lotu zrobi się sajgon, jak w kompilacji „Katastrof w przestworzach”. Tylko czy potrafi uratować siebie?


Styczeń 14, 2013 | przez Redakcja

Nie znałem Andrzeja Depko (ani Ewy Wanat) wcześniej – i po lekturze „Chuci” raczej ich nie poznam, bo na zawsze będę już miał obawę. Obawę, że kiedy zaczną mówić o rzeczach seksualnie mnie interesujących (typu: pornografia, lajtowe fetysze i seks grupowy), to kiedy już zacznę się wkręcać i trzymać książkę jedną ręką, za moment dostanę po twarzy kurewsko wizualnymi opisami zboczeń, za które idzie się za kratki: zoofilią, nekrofilią, pedofilią oraz dowolną inną -filią, która kręcić może tylko największych zwyroli.

Taka jest właśnie „Chuć”. Seksualny rollercoaster bez ostrzeżenia.


Styczeń 14, 2013 | przez Redakcja

Kiedy ostrzegłem swoich znajomych przed pójściem na ten film, jeden z nich spytał: „Ale co, jest zły, natomiast da się go oglądać”?

Nie. Jest zły i ostrzegam przed pójściem na ten film tak, jak ostrzega się idącą obok osobę, że zaraz wdepnie w gówno.


Styczeń 11, 2013 | przez Fox

Krótka piłka, bo nie chce nam się specjalnie rozwodzić, ale to raczej wpis w ramach przestrogi. Czasem tak jest, że ktoś Wam wmawia – na przykład poprzez nachalną promocję – że musicie coś nabyć, czy obejrzeć, ale potem kończy się, jak w filmie „Czeski Sen”. Za fasadą budynku nie ma żadnego supermarketu, tylko szczere pole. Wszyscy jesteśmy nabrani. Tak jest ze „Szpiegami w Warszawie”. Nie daliśmy rady dotrwać do końca pierwszego odcinka.


Styczeń 11, 2013 | przez Fox

W Sylwestra zastanawiałem się, dlaczego nasz gust muzyczny jest taki, a nie inny. Z czego się bierze? Ktoś puścił kawałek „Ona tańczy dla mnie” i powiedział, że do rana będzie miał 40 milionów odsłon w youtube. Najnowsza Rihanna ma 11. Cieszę się, że dorastałem w czasach bez odsłon w youtube.


Styczeń 11, 2013 | przez kozak

Oglądanie „Hobbita” ma sens, jeśli spełniasz przynajmniej jeden z dwóch warunków: masz dziesięcioletniego syna i nie wiesz, co z nim zrobić albo sam masz dziesięć lat i nie wiesz, co ze sobą zrobić.


Styczeń 11, 2013 | przez Dżordż

W liceum laska rzuciła mnie, bo grałem nałogowo w Championship Managera. Wiedziałem, że jest za młoda, by się bzykać, więc bardziej niż perspektywa zwykłych robótek ręcznych kręciło mnie wygrywanie kolejnych trofeów z Realem Madryt. Piszę o tym dlatego, bo po latach trafiłem na coś, co zaabsorbowało mnie w równie poważnym stopniu co wtedy CM.


Styczeń 10, 2013 | przez Redakcja

Wzruszyłem się. Miałem GameBoya, GameBoya Advance, Pegasusa (podróbkę NES-a/Famicona) i Super Nintendo. Nie jestem pewny, czy pierwszą grą konsolową w jaką grałem w życiu, nie było aby strzelanie z pistoletu do kaczek. Zawsze się zastanawiałem: skąd telewizor wie, czy celowałem dobrze, czy źle?

Prawdę mówiąc, nie wiem tego do dzisiaj. Tak czy inaczej, oto historia firmy Nintendo w 2 minuty i 10 sekund.


Styczeń 10, 2013 | przez Redakcja

Gdybym usłyszał, że ktoś wymyśli IllumiRoom 10, 15, 20 lat temu, uznałbym, że będę żył w najszczęśliwszych czasach w historii świata. To prototypowe urządzenie, pokazane przez Microsoft na targach CES 2013 (film poniżej) najpierw skanuje pokój, w którym znajduje się Xbox i Kinect, a następnie zaczyna wyświetlać na ściany z projektora… uwaga… cały świat gry i dodatkowe efekty specjalne.



Back to Top ↑