Wideo

Grudzień 26, 2016 | przez ZP

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nie zna gorzkiego smaku logowania się na konto bankowe po upojnym weekendzie. Dobrze wiecie jak to jest – płacenie zbliżeniowo za taksówkę, za drinki przy barze czy szamę na mieście zgubiło już przecież niejednego. Pik, pik, pik i pół pensji utopione w dwie noce. Podobnych efektów nocnych szaleństw mógł się spodziewać pewien Australijczyk, dla którego jednak los przygotował wyjątkowo miłą niespodziankę. Zamiast na piątkowej libacji tracić, niejaki Luke Brett Moore zarobił. I to zarobił pieniądze, o jakich większość z nas może tylko pomarzyć.


Grudzień 26, 2016 | przez MB

Ciepło ci, wygodnie? Jesteś najedzony, wypoczęty, browar z kumplami zaliczony? Po pracy mała drzemka, osiem godzin w tyrce a potem laba? Ludzie, których opisujemy w tym cyklu, przekraczają granice własnych możliwości, pobijają rekordy i zostają sławni dzięki ciężkiej pracy, hartowi ducha i wyrzeczeniom. A ty co? Opierdalasz się. Głupio ci teraz?


Grudzień 23, 2016 | przez MB

Jeżeli aktualnie zastanawiasz się nad zmianą branży, poszukujesz ciekawszego zajęcia lub po prostu szukasz roboty, w której zarobisz konkretny hajs, to mamy dla ciebie radę – spójrz w przyszłość. Świat idzie do przodu a rynek pracy wraz z nim. Już wkrótce największym wzięciem będą cieszyły się zawody, które dziś dopiero raczkują. Być może odnajdziesz się w którymś z nich.


Grudzień 21, 2016 | przez Gofrey

Michał Karmowski to obecnie człowiek-instytucja. Kulturysta, trener personalny, specjalista od diet, suplementów i motywacji, nade wszystko zaś – prowadzący swój fanpage na Facebooku i kanał na YouTube fachowiec. I jak to z ludźmi pokazującymi się w Internecie – posiadacz obszernej kolekcji żartów z jego osoby. Miłośnik kaszy jaglanej stale przemawiający do „sportowych świrów” jest bohaterem wielu memów i – niestety – kilku niesmacznych przeróbek wykraczających daleko poza zwykły ubaw.


Grudzień 19, 2016 | przez lucky bastard

9 grudnia 2011. Lai Chi-Wai, czterokrotny mistrz Azji we wspinaczce skalnej, ulega wypadkowi samochodowemu. Staje się sparaliżowany od pasa w dół. Jego kariera musiała się zakończyć, tak sugerował zdrowy rozsądek, lekarze, wszyscy. A jednak, Lai nie poddał się. Pokazał, że bez względu na okoliczności nie wolno oddawać sterów od swojego życia, zawsze trzeba walczyć o to, by wyglądało tak jak chcesz. 9 grudnia 2016 roku znowu wdrapał się na szczyt.


Grudzień 19, 2016 | przez lucky bastard

Kalendarze ścienne. Dla jednych relikt przeszłości, który mógłby wylądować na śmietniku historii, dla innych – małe dzieła sztuki, przedmioty kultowe, nośniki wspomnień. Kojarzą się głównie z nie do końca ubranymi, bardziej lub mniej wulgarnymi paniami, ale to spore uproszczenie – sami pamiętamy, że nad łóżkiem wisiały nie tylko gołe laski (choć z drugiej strony lipiec 07′ był wyjątkowy gorący!). Mamy wrażenie, że po kilku latach w dołku wracają do łask. I to w niezłym stylu.


Grudzień 14, 2016 | przez Gofrey

Całe szczęście – ten tragiczny problem nie przydarzył się nam i raczej się prędko nie przydarzy. Nie mamy żadnych wątpliwości jak wydać milion dolarów, głównie dlatego, że miliona dolarów na ten moment nie posiadamy. Nie zazdrościmy jednak tym, którzy taką gotówką dysponują. Na co ją przehulać? Karaiby? Hawaje? Madagaskar? Game of War?



Back to Top ↑