Wideo

Grudzień 3, 2016 | przez MB

Cykl „Shot weekendu” to poradnik alkoholowy, w którym dowiecie się, jakie trunki są aktualnie na czasie i które warto spożywać by wyglądać cool. Poznacie również smaki, które być może dotychczas były dla was zagadką. W tym tygodniu pijemy po skandynawsku.


Grudzień 1, 2016 | przez ZP

Podchody opanowały do perfekcji. Potrafiły godzinami wlepiać wzrok w Google Maps i próbować zdobyć za wszelką cenę adres Justina Biebera, byle tylko udało się mu wysłać bluzę własnej produkcji. Ricie Orze dały ciuchy na koncercie, Carze Delevingne na pokazie mody w Paryżu, na który… nie były zaproszone i weszły kuchennymi drzwiami. Teraz – jak same mówią w wywiadach – nie ma już na ich liście celebryty, którego wciąż bezskutecznie chciałyby zobaczyć w ubraniach „Local Heroes”.


Listopad 29, 2016 | przez MB

Ministerstwo Rozwoju w trosce o przyszłość polskiej młodzieży przekazało do Ministerstwa Edukacji Narodowej pozytywnie zaopiniowany wniosek o utworzeniu w szkołach średnich klas zawodowych o profilu call center. Uczniowie mieliby w nich zdobyć wiedzę z zakresu obsługi programów komputerowych, korzystania z systemów sieciowych i nawijania klientom makaronu na uszy, a także na wczesnym etapie edukacji przekonać się jak niewiele ma im do zaoferowania rynek pracy w Polsce. Idąc tym tropem obu wspomnianym ministerstwom podsuwamy pod nos wniosek o utworzenie następnych absurdalnie brzmiących klas, dzięki którym młodzi ludzie mieliby większe szanse na zrobienie kariery w niewdzięcznych zawodach. Czekamy na akceptację.


Listopad 28, 2016 | przez MB

Ciepło ci, wygodnie? Jesteś najedzony, wypoczęty, browar z kumplami zaliczony? Po pracy mała drzemka, osiem godzin w tyrce a potem laba? Ludzie, których opisujemy w tym cyklu, przekraczają granice własnych możliwości, pobijają rekordy i zostają sławni dzięki ciężkiej pracy, hartowi ducha i wyrzeczeniom. A ty co? Opierdalasz się. Głupio ci teraz?


Listopad 26, 2016 | przez lucky bastard

Pamiętacie może historię ancymona z Bytomia, który przyjechał do stolicy na koncert AC/DC, lecz nie wrócił już nigdy do domu, bo zapragnął mieć selfie wykonane podczas skoku do Wisły z Mostu Świętokrzyskiego? To sprawa sprzed ponad roku i pisaliśmy wtedy, że gość zasłużył na Nagrodę Darwina, którą przyznaje się: „by upamiętnić osoby, które przyczyniły się do przetrwania naszego gatunku w długiej skali czasowej, eliminując swoje geny z puli genów ludzkości w nadzwyczaj idiotyczny sposób”. Teraz wiemy, że popełniliśmy błąd. Ale to nie tak, że nie zasłużył. Ale jest tylko jednym z wielu.


Listopad 25, 2016 | przez Gofrey

Widzieliśmy już naprawdę różne gry komputerowe. Było strzelanie z ptaków do świń, było jeżdżenie wozem z szambem i obrzucanie nim losowych budynków, mieliśmy nawet całą sagę o robakach strzelających do siebie z bazook i wybuchających owiec. Ale to, co zobaczyliśmy ostatnio, to jest jednak jakiś inny poziom.


Listopad 24, 2016 | przez MB

Jeżeli aktualnie zastanawiasz się nad zmianą branży, poszukujesz ciekawszego zajęcia lub po prostu szukasz roboty, w której zarobisz konkretny hajs, to mamy dla ciebie radę – spójrz w przyszłość. Świat idzie do przodu a rynek pracy wraz z nim. Już wkrótce największym wzięciem będą cieszyły się zawody, które dziś dopiero raczkują. Być może odnajdziesz się w którymś z nich.


Listopad 22, 2016 | przez lucky bastard

Czego ludzie najbardziej pragną? To oczywiste – tego, czego nie mogą mieć, czyli rzeczy niedostępnych. Ta zasada działa na zaskakująco wielu płaszczyznach. Jeżeli w mieście istnieje klub, do którego bramkarze regularnie nie wpuszczają połowy gości, to zaraz chętnych do wejścia robi się trzy razy więcej. Jeżeli dziewczyna – niekoniecznie super atrakcyjna – kompletnie ignoruje faceta, ten nagle zaczyna analizować, czy to aby nie najlepsza kandydatka na przyszłą żonę. Tak właśnie jesteśmy skonstruowani.


Listopad 18, 2016 | przez MB

Weekend to taki czas w tygodniu, w którym na dwoje babka wróżyła. Możesz miło spędzić czas, pysznie się bawić, poznać ciekawych ludzi, odwiedzić nowe miejsca, uprawiać seks z piękną kobietą albo przeczytać dobrą książkę. Możesz też skończyć na bruku. Obudzić się na przystanku bez grosza przy duszy, w zarzyganych spodniach i z posmakiem jabola w ustach uprzednio ruchając transwestytę. W weekendowym cyklu służymy doświadczeniem i podpowiadamy jak uniknąć drugiego scenariusza.



Back to Top ↑