Zajawkowe

Czerwiec 23, 2016 | przez ZP

„Odbyłbym podróż dookoła świata”, „kupiłbym sobie jakąś zajebistą furę”, „część bym wydał, a część zainwestował”, „zostałbym mecenasem sztuki”, i tak dalej, i tak dalej… Każdy z nas pewnie nie raz i nie dwa zastanawiał się w życiu, na co przeznaczyłby pieniądze, gdyby nagle wygrał sześciocyfrową sumkę. Ilu ludzi, tyle pomysłów. Wyobrażacie sobie jednak sytuację, w której ktoś wygrywa milion dolców, a potem mówi: „Sorry, panowie, ale ja to pierdolę. Udławcie się tą kasą”? Tak, to coś, co zdecydowanie wykracza poza granice wszelkiego absurdu i zarazem coś, co – choć trudno w to uwierzyć – wydarzyło się naprawdę. Poznajcie historię Grigorija Perelmana.


Czerwiec 20, 2016 | przez ZP

Adrenalina znacznie wyższa niż przy strzelaniu kolorowymi kulkami. Przestrzeń do zabawy dużo większa niż w standardowym paintballu. Zabawa trwająca niejednokrotnie nie kilka czy kilkadziesiąt minut, ale nawet parę dni. W ten weekend wybraliśmy się spróbować znacznie bardziej ekstremalnej odmiany paintballa, w której oberwać można nie plamą farby, a plastikowym pociskiem o prędkości wylotowej sięgającej ponad 100 metrów na sekundę, wystrzelanym z repliki broni wartej niejednokrotnie kilka tysięcy złotych.


Czerwiec 16, 2016 | przez ZP

Nagrane Galaxy 7

Novak Djoković spełnił swoje wielkie marzenie i po raz pierwszy w karierze wygrał turniej French Open, pokonując w finale Andy’ego Murray’a. Wśród pań sensacyjnie triumfowała Garbine Muguruza, wygrywając swój pierwszy wielkoszlemowy turniej i to gromiąc w finale utytułowaną Serenę Williams. Ja jednak krótką wizytę na kortach Roland Garros zapamiętam z powodu deszczu, który pozwolił mi obejrzeć tylko jeden mecz, sprawił że na trybunach przemarzłem na kość . Niestety nadmierne opady pokrzyżowały szyki nie tylko amatorom tenisa. Najwyższy stan Sekwany od 30 lat (przekraczający normę aż o 6 metrów!) sprawił, że woda wdarła się bulwary, zatopiła sporo ulic i samochodów oraz linie szybkiego metra RER.


Maj 22, 2016 | przez lucky bastard

Pamiętacie, że Gadu-Gadu liczyło wiek użytkowników rocznikowo? Nawet tym urodzonym późną jesienią już w styczniu wskakiwała kolejna cyferka. Być może to niezbyt istotny szczegół, ale pokazujący, jak ten hitowy komunikator tworzył alternatywną rzeczywistość. Użytkownicy mieli swoje unikatowe oblicza i często kreowali sobie wizerunek mocno odbiegający od prawdziwego, co było jedynie efektem ubocznym setek godzin spędzonych przy klawiaturze.


Maj 19, 2016 | przez Sofronow

Kolega studiujący prawo mówi ostatnio, że wszedłby grubiej w działkę prawa Unii Europejskiej, ale doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że za chwilę Unia pieprznie, a człowiek zostałby z tą wiedzą jak Himilsbach z angielskim. Pomyślałem sobie od razu: jak się muszą czuć dziś wszyscy, którzy w pocie czoła uczą się języków?


Maj 18, 2016 | przez ZP

Dawno, dawno temu ktoś na filmowe adaptacje gier rzucił klątwę przeciętności. Wątpliwej jakości. Klątwę miałkiego scenariusza i akcji, która mogła się podobać tylko tym fanom gry, którzy cokolwiek związanego z tytułem przyjmują bezkrytycznie, z otwartymi ramionami. I choć próbowano ze wszystkich sił, choć kolejni reżyserzy chuchali i dmuchali… No za cholerę się nie udawało.



Back to Top ↑