Zajawkowe

Maj 22, 2016 | przez lucky bastard

Pamiętacie, że Gadu-Gadu liczyło wiek użytkowników rocznikowo? Nawet tym urodzonym późną jesienią już w styczniu wskakiwała kolejna cyferka. Być może to niezbyt istotny szczegół, ale pokazujący, jak ten hitowy komunikator tworzył alternatywną rzeczywistość. Użytkownicy mieli swoje unikatowe oblicza i często kreowali sobie wizerunek mocno odbiegający od prawdziwego, co było jedynie efektem ubocznym setek godzin spędzonych przy klawiaturze.


Maj 19, 2016 | przez Sofronow

Kolega studiujący prawo mówi ostatnio, że wszedłby grubiej w działkę prawa Unii Europejskiej, ale doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że za chwilę Unia pieprznie, a człowiek zostałby z tą wiedzą jak Himilsbach z angielskim. Pomyślałem sobie od razu: jak się muszą czuć dziś wszyscy, którzy w pocie czoła uczą się języków?


Maj 18, 2016 | przez ZP

Dawno, dawno temu ktoś na filmowe adaptacje gier rzucił klątwę przeciętności. Wątpliwej jakości. Klątwę miałkiego scenariusza i akcji, która mogła się podobać tylko tym fanom gry, którzy cokolwiek związanego z tytułem przyjmują bezkrytycznie, z otwartymi ramionami. I choć próbowano ze wszystkich sił, choć kolejni reżyserzy chuchali i dmuchali… No za cholerę się nie udawało.


Maj 12, 2016 | przez ZP

Gdyby na palcach zliczyć wszystkie jej teasery, kontrolowane i niekontrolowane wycieki informacji, które tylko podsycały ogień i rozpalały wyobraźnię wygłodniałych po trzech pierwszych częściach graczy, trzeba by było posłużyć się rękami i nogami kilkunastu osób. Przesuwanie daty premiery, nieznośne oczekiwanie by znów, po raz ostatni móc wziąć w swoje ręce losy męskiego odpowiednika Lary Croft, Nathana Drake’a (serio, laski na niego lecą). Podobno to gra, dla której warto postawić na szali swój związek i wreszcie zdecydować się na długo odkładany zakup konsoli.


Maj 11, 2016 | przez Sofronow

Poważne mówienie o poważnych sprawach – jak ja tego nie cierpię! Atakuje nas to z każdej strony. Polityk bez krawata rozprawiający o demografii od razu jest traktowany jako dziwak, bardziej ciekawostka – przyszedł, porobi sobie jaja, za chwilę o nim zapomnimy. Teksty w gazetach to samo – wszystko musi być sztywniutkie, akademickie, w końcu zmieniając losy kraju nie można śmieszkować. Jezu, głowa pęka. Przez moment rozważałem, żeby samemu wskoczyć w garniak.


Kwiecień 30, 2016 | przez lucky bastard

Jake Olson od dzieciaka był wielkim kibicem USC Trojans, drużyny futbolowej University of Southern California. Zawsze, gdy ktoś taki po latach zostaje zawodnikiem swoich ukochanych barw, jest to romantyczna historia. Ale ta dostaje jeszcze potężnego kopa na rozpęd: Jake jest bowiem niewidomy. Nawet to nie przeszkodziło mu by zostać członkiem zespołu!


Kwiecień 20, 2016 | przez ZP

Wchodzisz do ciemnego pokoju, do którego nie dociera jakakolwiek cieniutka smuga światła z zewnątrz. Wiesz tylko, że dokonało się w nim morderstwo i że jeśli szybko czegoś nie wymyślisz, to ty będziesz następną ofiarą. W takim lub podobnym klimacie rozpoczynają się najczęściej gry typu Live Escape Room, które podbijają mapy atrakcji praktycznie każdego większego miasta w Polsce.



Back to Top ↑