Życie

Październik 7, 2016 | przez lucky bastard

Miejsce akcji: szkolna stołówka. Czas: najprawdopodobniej smutne, jesienne popołudnie, których przed nami cała masa. Na stole nienagannie rozłożona, tandetna cerata, sztuczne kwiaty, talerzyki i kubki, w które w podobnych sceneriach zazwyczaj rozlewa się kompot. Wokół blatu miejsca zajmują zaś czterej nastolatkowie, w których przypadku od razu można bezproblemowo stwierdzić, że jeśli mają dziewczyny, to mogą mieć one na imię tylko Matematyka, Informatyka lub Fizyka.


Październik 4, 2016 | przez Sofronow

Mam dziwną przypadłość – przyciągam żebraków. Może wyglądam na frajera, od którego łatwo wydębić kasę, a może żebraków jest już tylu, że wszyscy macie podobne wrażenie i fakt, iż nie umiem przejść przez centrum Krakowa czy Poznania bez prośby o poratowanie, nie jest niczym szczególnym. Doskonale znacie ten dylemat, gdy ktoś podbija z prośbą o pomoc. Dać? Nie dać? Zwykle jednak dajesz. Najgorzej, jeśli po czasie najdzie cię refleksja, że zrobiłeś to niepotrzebnie, bo gość ewidentnie naciągnął cię na kasę, a prawdziwi potrzebujący chowają się w swoich norach i wstydzą się poprosić o pomoc.


Wrzesień 9, 2016 | przez Gofrey

Od jakiegoś czasu widać wyraźny zwrot w polityce stacji telewizyjnych, które jak niemal każdy inny segment rozrywki w ustalaniu swojej strategii kierują się przede wszystkim modą. I tak jak swego czasu najmodniejszy był taniec („z gwiazdami”, „po prostu taniec”, „na lodzie” i jeszcze inne mutacje), tak teraz do głosu dochodzi kuchnia i ogółem szeroko pojęte gotowanie.


Wrzesień 2, 2016 | przez lucky bastard

Na początek niezwykle kontrowersyjna opinia: gdyby Chris Brown odpuściłby sobie robienie muzyki, środowiska artystyczne, świat kultury i szerokie rozumiane poczucie estetyki nie popadłyby w żałobę. Nie mamy zamiaru zgrywać ekspertów od światowej sceny muzycznej, czy też nieco zawężając R&B, ale korzystając z tego, że każdy ma prawo do własnej opinii, napiszemy tak: ot, był gość, który nieźle się zapowiadał, ale zamiast zabłysnąć, tylko zaiskrzył. Jeśli się nie zgadzacie i macie zamiar kruszyć kopie, mając na ustach hasło: „Chris Brown wielkim artystą jest”, zrozumiemy, ale wybaczcie, przekonać się nie damy.


Sierpień 19, 2016 | przez MB

Siłownia to takie specyficzne miejsce, w którym nie tylko masz możliwość pracy nad tężyzną fizyczną, ale także możesz dokonać wielu interesujących spostrzeżeń natury społecznej.


Sierpień 15, 2016 | przez lucky bastard

Chyba nie ma bardziej drażniącego zabiegu marketingowego, niż ceny podane w systemie: „od 20 złotych”, „od 100 złotych” itp. Zastanawiamy się, czy to jeszcze na kogokolwiek działa, czy służy jedynie do wkurwiania klientów. Kiedyś wchodziło się do sklepu dowolnej branży i widziało, że dany produkt kosztuje 50 złotych – można było świadomie podjąć decyzję, czy go brać czy nie. Dziś cena za produkt brzmi od 20 złotych, a dzieje się tak dlatego, że gdzieś na tej samej półce ukryte jest jedno zakurzone i nikomu niepotrzebne gówno właśnie za 20 złotych. A reszta kosztuje zdecydowanie więcej.


Sierpień 14, 2016 | przez Gofrey

To mogła być całkiem udana narracja. Małżeństwo zwolnione z pracy w wyniku czystek politycznych, albo – żeby nie atakować od razu tak mocnymi słowami – nieprawomyślnych poglądów niezgodnych z ideologią nowych pracodawców. Efekt? Tragiczna sytuacja finansowa, gdy rodzina staje się odcięta od jakiegokolwiek dochodu, atakowana nie tylko ekonomicznie (poprzez zwolnienie), ale i psychicznie, poprzez serię artykułów oczerniających biedny duet. Tak, państwo Lisowie mogli stworzyć naprawdę udaną historię o tym, jak z pierwszych stron gazet ląduje się na bruku tylko dlatego, że w TVP muszą pracować ludzie z sercem po prawej stronie.


Sierpień 11, 2016 | przez Sofronow

Sposoby na walkę z Szwedów z szeroko pojętą grupą muzułmańskich przybyszów ze wschodu nie przestają nas zaskakiwać. Po tym jak jakiś wesoły ananas wpadł na pomysł, by ochronić kobiety przed rosnącą liczbą gwałtów ze strony imigrantów opaskami na rękę z napisem „nie dotykaj mnie”, byliśmy pewni, że nic głupszego już nie da się wymyślić. No, ale…



Back to Top ↑