Chcą „szpary między udami”. Poważnie

Opublikowano Marzec 8, 2013 | przez Redakcja

szpara

Humor zeszytów. Pani Magdalena Bloch, autorka tekstu o tym, że dziewczyny głodzą się, by „mieć szparę między udami”, mogłaby przeczytać ten tytuł ponownie, a następnie rozważyć, czy na pewno go publikować. Uwaga, cytat: „Anja Rubik, Magda Frąckowiak, Zuza Bijoch, Kasia Struss również mają modną przerwę między udami”.

NIE GADAJ, SERIO?

Pani Magdo, każda kobieta ma „szparę między udami”, nie musi się w tym celu głodzić. Powiem więcej! Większość mężczyzn – w tym my – kibicujemy, żeby tego nie robiły. (A „modna” jest ona od tysięcy lat).

Dość jednak żartów z tego lapsusa. W tekście jest kilka zdań, którymi trzeba się zająć: „Ponieważ natura obdarzyła je raczej obfitymi kształtami dlatego wynajdują najróżniejsze metody dla osiągnięcia celu. Głodzą się, wykonują ćwiczenia dla wysmuklenie górnych partii ud, owijają się folią aluminiową, po czym w takim termicznym kombinezonie idą biegać”.

Trzy sprawy.

Pierwsza: to nie natura obdarza w dzisiejszych czasach ludzi (nie tylko kobiety) „raczej obfitymi kształtami”, tylko Starbucks, Dunkin’ Donuts, KFC, Coca Cola i opierdalanie kebabów o 2 w nocy po grubych, alkoholowych melanżach. Nie ukrywajmy tego i nie owijajmy w bawełnę: procent młodych ludzi, dla których śniadanie to frappucino z bitą śmietaną i którzy sądzą, że jogurt owocowy to samo zdrowie, jest dziś wyższy, niż kiedykolwiek w historii. Grubi z własnej winy ludzie rosną w zachodnich społeczeństwach jak polski dług publiczny i zwalanie tego na naturę to głaskanie po głowach, kiedy powinno się tupnąć nogą.

Druga: jeśli „wykonują ćwiczenia dla wysmuklenia górnych partii ud”, to należy się jedynie cieszyć.

Trzecia: jeśli biegają – choćby w termicznym kombinezonie – to też.

Komentarze


Tagi: , , , , , ,



Back to Top ↑