Czego ci ludzie nie wymyślą… Komunikat dla fanów diety z paleolitu

Opublikowano Luty 3, 2013 | przez Redakcja

Screen Shot 2013-02-03 at 11.23.43 PMPrzeczytałem właśnie o wchodzącej właśnie do polskich miast modzie na witarianizm, czyli jedzenie tylko tych rzeczy, których się nie ugotuje. Kiedy tak próbuję ten tekst przetrawić, mam wrażenie, że tym ludziom się po prostu cholernie, ale to cholernie nudzi i z braku ciekawszych rzeczy wymyślają kolejne wymagania, w jakie opakują swój produkt, czyli książki kucharskie, programy telewizyjne i restauracje. Sama myśl o tym, żeby z dowolnych pobudek rezygnować ze smażenia, pieczenia, duszenia, czy gotowania – a tym samym zamykać swoje życie na ogromną część doznań smakowych – jest dla mnie mniej więcej tak logiczna, jak chodzenie w za małych butach po to, by udawać solidarność z biednymi.

To jednak pikuś.

W artykule cytowany jest także dr Piotr Koc. Pan Koc prowadzi stronę o życiu jak w paleolicie, czyli epoce kamienia łupanego. I tu się zaczyna grubszy hardkor. Wkleję ten fragment w całości, bo zasługuje na szersze potraktowanie:

„Jest też wersja mięsna witarianizmu utożsamiana z dietą paleolityczną. Ze stylem życia paleo można zapoznać się na stronie „Żyj w paleolicie”. Prowadzi ją dr Piotr Koc, jak pisze o sobie – „pierwszy polski jaskiniowiec, z wykształcenia astrofizyk, z zamiłowania antropolog ewolucyjny”, „muzyk heavymetalowy, miłośnik chorału”. Przesłanie jest takie, że ponieważ genotyp człowieka nie zmienił się od czasów naszych paleoprzodków, powinniśmy odżywiać się tak jak oni, a zapewni nam to życie zarówno zdrowe, jak i długie”.

Uhhh… Mam dla dra Piotra Koca i jego uczniów jeszcze parę rad, nie chciałbym, żeby się ograniczali tylko do jadłospisu. Jedzenie sprzed wielu tysięcy lat nie może być ostatnim etapem ich podróży po życiowych zmianach!

Proponuję więc, aby pan Koc:

  • chodził po ulicach z gołym tyłkiem, a jeśli w skórach i futrach, to tylko zdjętych z własnoręcznie upolowanych zwierząt
  • przestał używać telefonu komórkowego i komputera
  • przestał używać pieniędzy i powrócił do idei handlu wymiennego

To jednak nie wszystko. Jak pisze Gazeta:

„Na stronie znajdziemy m.in. wytyczne stylu życia paleo, sformułowane przez guru ruchu Marka Sissona. Czyli: unikaj rzeczy trujących, włócz się daleko i powoli, dźwigaj ciężkie rzeczy, biegaj sprintem raz na jakiś czas, śpij długo”.

 Moment, muszę usiąść… Przeczytajmy to sobie jeszcze raz. Czy ja dobrze rozumiem, że wytyczne ruchu paleo mówią że człowiek musi:
  • Unikać rzeczy trujących
  • Włóczyć się daleko i powoli
  • Dźwigać ciężkie rzeczy
  • Biegać sprintem na jakiś czas
  • Spać długo

?

Mój boże, to trzeba książek i amerykańskich guru, żeby zrozumieć, że lepiej się wysypiać, uprawiać sport i nie jeść kreta do rur? Dobre, dobre. Dzięki za info, bez niego byłbym trupem! Na swojej stronie „pierwszy polski jaskiniowiec” sugeruje, że zmiana diety przez człowieka z paleolitycznej na nową była „największą pomyłką ludzkości”. No, nie wiem, nie wiem… Ja bym jednak zarezerwował topowe miejsca w tym rankingu dla faszyzmu, komunizmu, albo pozwoleniu kobietom na chodzenie w butach bez obcasów.

Aha, na stronie wyczytałem, że aby zrealizować postulat włóczenia się daleko i powoli, należy spacerować „minimum trzy godziny tygodniowo„. Ciężkie wymaganie życiowe.

Dla emeryta. 

Komentarze


Tagi: ,



Back to Top ↑