Człowiek, który podbił świat w minionym tygodniu, kiedy ty się opierdalałeś: Nowitzki przekroczył barierę 30 000 pkt

Opublikowano Marzec 12, 2017 | przez MB

nowitzki 2

Ciepło ci, wygodnie? Jesteś najedzony, wypoczęty, browar z kumplami zaliczony? Po pracy mała drzemka, osiem godzin w tyrce a potem laba? Ludzie, których opisujemy w tym cyklu, przekraczają granice własnych możliwości, pobijają rekordy i zostają sławni dzięki ciężkiej pracy, hartowi ducha i wyrzeczeniom. A ty co? Opierdalasz się. Głupio ci teraz?

W minionym tygodniu cały świat, choć przede wszystkim ten sportowy, mówił o wspaniałym wyczynie Dirka Nowitzkiego z Dallas Mavericks. W meczu z Los Angeles Lakers wygranym przez Mavs 122:111 niemiecki zawodnik dołączył do elitarnego grona zawodników, którzy w trakcie swojej kariery w NBA zdobyli 30 000 punktów. W spotkaniu z Jeziorowcami Nowitzki rzucił 25 oczek, czyli o 5 więcej niż potrzebował.

nowitzki

Dlaczego osiągnięcie koszykarza urodzonego w Wurzburgu było tak szeroko komentowane? Ponieważ przed nim magiczną barierę trzydziestu tysięcy udało się pokonać jedynie pięciu wielkim graczom. Nowitzki jest szósty, a co za tym idzie, został szóstym najlepszym strzelcem w historii. Razem z nim w prestiżowym klubie są tylko Kareem Abdul-Jabbar (38 387 punktów), Karl Malone (36 928), Kobe Bryant (33 643), Michael Jordan (32 292) i Wilt Chamberlain (31 419). Jak łatwo zauważyć nasz bohater jest w tej grupie jedynym Europejczykiem.

Statystycy NBA podliczyli, że słynny skrzydłowy w dotychczas rozegranych meczach trafił 8832 rzutów za dwa punkty, 1755 rzutów za trzy oraz 7076 rzutów wolnych.

W najlepszej lidze koszykarskiej świata występuje nieprzerwanie od 1998 roku. Cały czas w barwach Mavericks. Co prawda w drafcie został wybrany przez Milwaukee Bucks, ale ci nie poznali się na jego talencie i szybko oddali do Dallas. Grając w tym klubie m.in. został mistrzem NBA, zdobył tytuł MVP sezonu zasadniczego, tytuł MVP playoffów i trzynaście razy dawał show w Meczu Gwiazd. Jest najlepszym strzelcem tej drużyny.

Wszystko wskazuje jednak na to, że ciągle mu mało. W wieku 39 lat nie myśli o zakończeniu kariery. W przyszłym sezonie najprawdopodobniej w dalszym ciągu będziemy mieli przyjemność podziwiania jego eleganckiej gry na parkietach NBA. Jeśli Nowitzki zostanie, być może zostanie piątym najlepszym strzelcem w historii. Do Chambarlaina brakuje mu tylko lub aż 1414 punktów.

Barierę trzydziestu tysięcy przekraczał tak:

Komentarze


Tagi: , , , , ,



Back to Top ↑