Człowiek, który podbił świat w poprzednim tygodniu, kiedy ty się opierdalałeś: Melissa McCarthy

Opublikowano Czerwiec 8, 2015 | przez Tomas

GTY_melissa_mccarthy_ml_141028_16x9_992

Kiedy spoglądamy w kierunku Hollywood i kariery, jaką robi tam Melissa McCarthy, zaczynamy przecierać oczy ze zdumienia. Fajna to historia kobiety, która – mimo niezbyt, będziemy dżentelmenami, smukłej sylwetki – jest w stanie przebić się pośród tych gwiazdeczek z zajebistym ciałkiem i twarzą z żurnala. Ha, trochę przypomina nam nawet Adele, która weszła z buta w świat muzyki i pokazała, że w tej branży powinno chodzić o głos, nie o cyfry na wadze.

Wieści z branży filmowej nie pozostawiają złudzeń: Melissa McCarthy została ogłoszona nową królową komedii. Już czytamy, że „Agentka” cieszy się wielką popularnością, a premierowy weekend wygenerował 30 milionów dolców przychodów. A wszystko to za sprawą kobiety-szpieg, która w pierwszym tygodniu przebiła m.in. „San Andreas” z Dwaynem Johnsonem.

Melissę kojarzymy przede wszystkim z filmu „Gorący towar”, w którym wystąpiła u boku Sandry Bullock, a właściwie to Sandra wystąpiła u boku jej. Nie chcemy przesadzić, ale McCarthy zjadła tutaj swoją szczuplejszą koleżankę na śniadanie. Pani oficer z policji pokazała zarozumiałej agentce FBI, na czym polega łapanie przestępców. Że powolna? Że mało sprawna fizycznie? Że zamiast porannego treningu wybiera pączki? I cóż z tego! Wierzcie nam, jeśli ktoś tamtą komedię ratował, to właśnie McCarthy.

2dlvk8k

Ale Hollywood po raz pierwszy zachwyciło się nią jeszcze wcześniej. W 2011 roku nakręcony został film „Druhny”, za który otrzymała nominację do Oscara. I to dość niespodziewanie – była to rola drugoplanowa w filmie, którego zyski prawie dziesięciokrotnie przebiły nakłady finansowe. Teraz słyszymy ze wszystkich stron, że Agentka Melissa znów szaleje na amerykańskich ulicach. Oto dostaje pracę w CIA i w wyniku pewnych wydarzeń zajmuje się poważnymi misjami. Jest jak James Bond – żartują niektórzy. Ale coś w tych żartach jest – McCarthy zwraca uwagę widza tak mocno, jak agent 007 kobiet. Ona wychodzi przed szereg i mówi: „zapraszam do zabawy, pośmiejcie się ze mną”. Bo przecież kobieta goniąca przestępcę skuterem, na którym mieści się tylko jednym pośladkiem, musi być kochana przez miliony kinomanów, innego wyjścia nie ma.

My zwracamy na nią uwagę z jednego względu – do Hollywood przebić mogą się przebić też ci, którzy nie mają boskiego ciała, płaskiego brzucha, pięknych pośladków i historii operacji plastycznych. Warto patrzeć na nią, tak jak warto słuchać Adele. To świetne, równe babki bez kompleksów!

4ecf

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑