Człowiek, który podbił świat w tym tygodniu, kiedy ty się opierdalałeś: Anton Krupicka

Opublikowano Styczeń 17, 2016 | przez MB

Anton 3

Ciepło ci, wygodnie? Jesteś najedzony, wypoczęty, browar z kumplami zaliczony? Po pracy mała drzemka, osiem godzin w tyrce a potem laba? Ludzie, których opisujemy w tym cyklu, przekraczają granice własnych możliwości, pobijają rekordy i zostają sławni dzięki ciężkiej pracy, hartowi ducha
i wyrzeczeniom. A ty co? Opierdalasz się. Głupio ci teraz?

Kiedy ty przez ten tydzień zbijałeś bąki z kolesiami, Amerykanin Anton Krupicka pokonywał kolejne kilometry i ciężko pracował na tytuł jednego z najwspanialszych ultrarunnerów na świecie.

Nosi długie włosy i gęstą brodę, mieszka w przyczepie i żyje wolny jak ptak. Trochę jak polski menel, ale w Stanach Zjednoczonych takich ludzi nadal nazywa się hippisami. Mimo dobrego wykształcenia i doktoratu z geologii Krupicka zdecydował się na życie w zgodzie z naturą. Postanowił też całkowicie poświęcić się swojej największej pasji, czyli bieganiu, i zostać legendą.

Anton 2

Jego bieganie jest tak samo naturalne jak jego styl życia. Nie korzysta ze zdobyczy technologii, nie używa nawigacji a na telefonie nie zainstalował Endomondo. Najczęściej w trasę ruszą na gołą klatę i w oszczędnych szortach. Obuwie ma specjalistyczne, ale niekoniecznie wyszukane, lub wcale go nie ma. Jak już zaczyna biec, to nie przestaje przez dziesiątki, czasem nawet setki kilometrów. Ewidentnie nie idzie na łatwiznę. Co rusz stawia sobie coraz trudniejsze wyzwania, choć niektórzy mogliby powiedzieć, że rzuca sobie kłody pod nogi. Wybiera trudne, wymagające, często ekstremalne i nieznane szlaki, na których całkowicie odłącza się od bólu i wycieńczenia. Te pojawiają się dopiero po powrocie do przyczepy.

Organizm ma już zahartowany a ciało ze stali. Dzięki temu regularnie odnosi sukcesy w najtrudniejszych startach, głównie w biegach na sto kilometrów. Przed każdym startem serwuje sobie katorżnicze treningi i za każdym razem nie ma sobie równych. Swoje wspaniałe wyniki osiąga bez jakichkolwiek wspomagaczy, bez termicznej odzież i bez chwalenia się osiągami na Facebooku.

Anton Krupicka

Choć swój fanpage oczywiście ma. Znajdziecie go pod tym adresem: https://www.facebook.com/pages/Anton-Tony-Krupicka/104889312929723. Profil Krupicki lajkuje obecnie prawie dziewięćdziesiąt tysięcy fanów, którym imponuje niebywały hart ducha amerykańskiego sportowca.

A jeśli chcecie dowiedzieć się jeszcze więcej o czołowym na świecie biegaczu ultra, koniecznie odwiedźcie jego stronę internetową (http://antonkrupicka.com/) oraz subskrybujcie jego bloga (http://antonkrupicka.com/blog/).

Anton Krupicka to nie tylko bohater minionego tygodnia. Dla wielu może być inspiracją na całe życie.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑