Człowiek, który podbił świat w tym tygodniu, kiedy ty się opierdalałeś: Thom Feeney

Opublikowano Lipiec 5, 2015 | przez MB

thom feeney

O takiej akcji crowdfundingowej, jaką w tym tygodniu rozpoczął Brytyjczyk Thom Feeney, świat jeszcze nie słyszał. Czego dotyczy? Spłaty zadłużenia Greków wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego. To się nazywa altruizm dwudziestego pierwszego wieku.

Do tej pory dzięki idei crowdfundingu muzycy mogli wydawać swoje płyty, reżyserzy realizować swoje filmy, młodzi przedsiębiorcy otwierać startupy, a wynalazcy wcielać w życie najbardziej odjechane pomysły. Jeden człowiek udowodnił, że internetowa zbiórka pieniędzy może nie tylko wspierać jednostki, ale także ratować całe społeczeństwa.

Gdy rzecznik Międzynarodowego Funduszu Walutowego potwierdził, że Grecja nie spłaciła raty pożyczki i jako pierwszy kraj przemysłowy jest zadłużona, Feeney kilkoma kliknięciami myszki zaktywizował internautów z całego świata. Wystarczył do tego tylko jeden portal internetowy – IndieGoGo.

Jak zwykle w tego typu akcjach bywa, aby zebrana kwota trafiła do organizatora zbiórki (w tym przypadku do Grecji), cel musi zostać zrealizowany w stu procentach. Zaangażowany Brytyjczyk postawił sobie za cel 1,6 mld euro do osiągnięcia w tydzień. Termin mija dokładnie szóstego lipca a Brytyjczyk mocno wierzy w ludzi.

Do tej pory swoją hojność okazało już ponad sto tysięcy internautów, mieszkańców przede wszystkim Niemiec i Wielkiej Brytanii. Pojawiły się również datki z innych regionów świata. Pierwsze dni akcji były tak intensywne, że serwery po prostu stanęły, a strona przez pewien czas w ogóle nie działała. Po zaledwie czterdziestu ośmiu godzinach na konto akcji wpłynęło, uwaga, ponad siedemset tysięcy euro. Dwadzieścia cztery godziny później licznik pokazywał już jeden milion dwieście tysięcy euro.

Brytyjczyk wzbudził prawdziwą sensację. Jego pomysł i związana z nim reakcja internautów udowodniły, że sprawy społeczne, nawet te najbardziej oddalone, leżą na sercu jeszcze wielu ludziom. Faktyczna pomoc Grekom (Feeneyowi marzy się stworzenie programu pomocy w szukaniu pracy i sprzedaży rodzimych produktów za granicą) stała się pretekstem do zwrócenia oczu całego świata na to, co naprawdę istotne. Nawet jeżeli koniec końców pieniądze wrócą do darczyńców, to Feeney i tak może mówić o ogromnym sukcesie swojej akcji i powinien być z siebie dumny.

Ostatnie godziny akcji można obserwować pod tym adresem: https://www.indiegogo.com/greek-bailout-fund.html. Naturalnie można ją jeszcze wesprzeć. Przy celu, jaki przyświeca zbiórce, darczyńcom zapewne wystarczy sama satysfakcja z bycia częścią czegoś wielkiego, mimo to, zgodnie z zasadami przyświecającymi crowdfundingowi, Feeney ufundował symboliczne nagrody. Każdemu, kto wpłacił trzy euro, Brytyjczyk wyśle kartkę pocztową z wizerunkiem premiera Grecji Aleksisa Ciprasa, każdemu, kto wpłacił sześć euro, zamówi sałatkę grecką z dostawą do domu. Za przeznaczenie dziesięciu euro, internauci mogą spodziewać się butelki greckiego wina a za dwadzieścia pięć euro – butelki greckiego wina.

Na co dzień Brytyjczyk jest sprzedawcą obuwia. Zwyczajny niezwyczajny? Zdecydowanie.

Komentarze


Tagi: , , , , , ,



Back to Top ↑