Czytaj do upadłego. W Tokio powstanie książko-hostel.

Opublikowano Lipiec 20, 2015 | przez MB

book and bed

Mimo że kultura języka jako taka to kultura coraz bardziej skrótowa, o dziwo w żaden sposób nie wpływa to na żywotność literatury oraz na życie wokół niej. Nadal jest wielu, którym się chce. Można ich znaleźć na przykład w Tokio, gdzie powstanie pierwszy na świecie tak zwany książko-hostel.

Idea takiego przybytku jest bardzo prosta. Przychodzisz, czytasz do upadłego, zasypiasz. Genialne w swojej prostocie. Oczywiście nie będzie przymusu czytania cały dzień, dlatego taka forma noclegu jest idealna na przykład dla turystów, którzy lubią podróżować, ale nie lubią czytników i wolą nie wozić ze sobą książek, które przecież trochę ważą. Od września tego roku będą mieli możliwość zorganizowania sobie kilku nocy w miejscu, którego przestrzeń książkami wypełniona jest w dziewięćdziesięciu procentach.

Book & Bed, bo tak będzie nazywał się tokijski książko-hostel, to również świetne rozwiązanie dla tych, którzy weekend chcieliby spędzić nad książką, ale z różnych powodów nie mają do tego warunków w domu, albo przyjemny wypad za miasto chcieliby sobie uatrakcyjnić noclegiem w otoczeniu literatury. Mile widziani będą również ci, którzy mają już gdzie spać, a wizytę w książko-hostelu chcieliby potraktować jako jedną z form spędzenia wolnego czasu.

Łóżka w takim hostelu zostaną umieszczone między regałami, dzięki czemu gość będzie miał wrażenie, jakby spał w bibliotece. Właściciele nie przewidują bowiem tradycyjnych pokoi, co w przyszłości może odstraszyć tych, którzy cenią sobie komfort prywatności. W Book & Bed symbolem tego udogodnienia będzie zwyczajna zasłona zawieszona między regałami i oddzielająca kolejne miejsca noclegowe.

Za projekt odpowiada Suppose Design Office w składzie: Makoto Tanjiri i Ai Yoshida.

Jeśli pomysł się przyjmie w Japonii, jest duża szansa na to, że wkrótce rozprzestrzeni się na inne kraje. My jesteśmy oczywiście za. Gdyby idea książko-hosteli w przyszłości miała dotrzeć do naszego kraju, proponowalibyśmy, aby promowały ją najbardziej literackie z polskich miast, czyli na przykład Kraków albo Sandomierz, do których bardzo często ludzie podążają tropem swoich ulubionych bohaterów. Przykładowo Teodora Szackiego z cyklu Zygmunta Miłoszewskiego.

Czekamy na polskie książko-hostele.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑