Strażnicy Pokoju brutalnie obnażyli show biznes

Opublikowano Grudzień 13, 2014 | przez MB

sony

W Internecie ukazały się opublikowane przez hakerów prywatne maile pracowników firmy Sony Pictures odpowiedzialnej za produkcję najgłośniejszych filmów Hollywood. W wiadomościach dostaje się przede wszystkim gwiazdom. Często krytykowana jest też wewnętrzna polityka przedsiębiorstwa. Jednym słowem, ostro.

Za przeciek odpowiedzialna jest hakerska grupa Strażnicy Pokoju. Na serwery Sony Pictures internetowi przestępcy włamali się już pod koniec listopada. Zrobili to, ponieważ nie spodobała im się fabuła filmu „Wywiad ze Słońcem Narodu” z Jamesem Franco i Sethem Rogenem w rolach głównych. Produkcja opowiada o próbie zamachu na życie dyktatora Korei Północnej Kim Dżong Una. Hakerzy ostrzegli, że film może być zagrożeniem dla światowego pokoju i stać się przyczyną wojny. Dopóki nie zostanie wycofany, udostępniane będą kolejne niezręczne wiadomości i informacje.

Takie jak np. dane kontaktowe Brada Pitta i Julii Roberts. Czujni internauci na pewno nie przegapili również numeru ubezpieczenia społecznego Sylvestra Stallone’a. A gdyby skandal wybuchł trochę wcześniej, polscy fani Toma Hanksa mogliby dowiedzieć się, pod jakim pseudonimem zarejestrował się w hotelu podczas niedawnego pobytu we Wrocławiu (Harry Lauder lub Johnny Madrid). Tak na marginesie: Jessica Alba to ponoć Cash Money, a Jude Law to Mr Perry.

Poziom kontrowersyjności tego wydarzenia stał się jeszcze większy, gdy światło dzienne ujrzały prywatne wiadomości pracowników. Na największych gwiazdach nie pozostawiają suchej nitki.

jolie

Scott Rudin, producent takich filmów jak „Aż poleje się krewe” czy „Moneyball”, w rozmowie z Amy Pasal, członkinią zarządów Sony Pictures Entertainment i Sony Pictures Entertainment Motion Picture Group, o Angelinie Jolie wypowiada się w następujących słowach: minimalnie utalentowany, rozpieszczony bachor, niepoczytalna, rozbujałe, szalejące ego, gwiazdeczka, celebrytka. Na końcu dodaje: „Ostatnie czego potrzebujemy, to nakręcić jakiegoś gniota z nią w roli głównej”.

sandler

Na tapecie pojawił się także Adam Sandler. Filmy z jego udziałem przez zarząd Sony uważane są za zgrane, stereotypowe i nie przynoszące żadnych korzyści (niestety trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić). W mailach można przeczytać nawoływanie do zaprzestania wspierania projektów z jego udziałem.

Znalazła się też informacja, że Will Ferrell jest bardzo popularny w Australii, ale za to w Japonii nikt nie wie kim jest. To akurat mało szokujące. Ferrell nie powinien się obrazić.

Co innego Leonardo DiCaprio, który był mocno przymierzany do roli Steve’a Jobsa  (ostatecznie dostał ją Ashton Kutcher). W opublikowanych przez Strażników Pokoju materiałach znalazło się kilka zdań producentów o desperackiej chęci pomocy aktorowi w zdobyciu Oscara. Ofiarować jałmużnę Wielkiemu Gatsby’emu? Wstyd.

Pracownicy bez większych ceregieli śmiało krytykują jakość produkowanych filmów oraz podejmowanych przez zarząd decyzji. Robią to w liście, który również wyciekł do sieci. Cytujemy fragment:

„Musimy ulepszyć dział kreatywny Motion Pictures. Wydaje się, że ostatnio tylko odgrzewamy stare kotlety, zamiast wychodzić z nowymi pomysłami jak „Igrzyska śmierci”. Potrzebujemy innowacyjnych rzeczy, przy których zarobimy na koncesji. Zatrudnijcie najlepszych ludzi!”

Do wiadomości publicznej podano również informacje o rocznych dochodach Księżniczki Beatrycze z Yorku przysługujących jej z tytułu pełnienia funkcji koordynatora produkcji w Londynie (30 tysięcy dolarów) oraz zdradzono niedalekie plany firmy: Sony planuje połączyć w jeden film „Facetów w czerni” i „Jump Street” (co takiego?!).

Łącznie hakerzy wykradli dane dotyczące 47 tysięcy ludzi i 25 gigabajtów plików. Wśród nich życiorysy, umowy, raporty, wnioski urlopowe, a także filmy, które dopiero czekają na swoją premierę (np. „Annie” z Cameron Diaz i Jamie Foxxem w rolach głównych).

A dopiero co publikowane były nagie zdjęcia gwiazd. Teraz kompromituje się je w inny sposób. Prawdopodobnie wszystko przez kilka niepoprawnych politycznie scen. Internet staje się coraz bardziej niebezpieczny, a jego użytkownicy czują się bezkarni. Skandal wywołany przez Strażników Pokoju wykracza daleko poza tabloidowe dziennikarstwo i przekracza wszelkie granice. Gwiazdy pod ciągłym ostrzałem i obnażony show biznes? To chyba dobry temat na film.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑