Dziadek, którego ścigała mafia i kochali dyktatorzy

Opublikowano Marzec 1, 2013 | przez Dżordż

ksiazka

Poważna, droga restauracja. Wokół wielu ludzi w garniturach na biznesowych lunchach. Mimo to nie wytrzymuję – w pewnym momencie zaczynam się śmiać sam do siebie. Głośno, rubasznie, niczym Grzegorz Lato za najlepszych lat. Wszystko przez tę książkę – jest rozwalająca. Sprawia, że człowiek totalnie przestaje się kontrolować.

Przejadły ci się kryminały? Masz dość literatury klasycznej? Nudzą cię książki w stylu: uwierz w siebie i osiągnij sukces? Jeśli na każde z tych pytań odpowiedziałeś tak, proponuję coś, co na pewno ci się spodoba. Komedię, która rzuca na kolana. Od pierwszych stron zaczniesz wyć ze śmiechu. W autobusie, barze i w domu. Bez znaczenia gdzie będziesz się znajdował – nie dasz rady tego opanować. Jak ja we wspomnianej knajpie.

Tytuł: „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”. Fabuła: dziadek ucieka z domu starców. Przy okazji kradnie na dworcu walizkę mafii. Pościg za seniorem przeplata się z wybranymi, najciekawszymi fragmentami jego życia, które obfitowało w absurdalne wydarzenia – poznał wielu z największych przywódców XX-wieku.

Jonas Jonasson był solidnym, szwedzkim dziennikarzem. Po 20 latach w zawodzie uznał jednak, że ma dosyć – stres go wykańczał. Lekarze doradzili facetowi, żeby zmienił styl życia. Tak też zrobił – wraz ze swoim kotem… „Mołotowem” wyprowadził się z miasta na wieś, a potem do Szwajcarii.

Cały wolny czas wypełniało mu pisanie książki. – Była najlepszym lekiem na moje problemy – wspomina dziś Skandynaw. To właśnie on jest autorem „Stulatka…”.

Fani talentu Szweda już zacierają ręce na myśl o kolejnej książce nad którą właśnie pracuje. – Jej bohaterką jest kobieta z RPA, której życie odwraca się do góry nogami. To będzie coś bardzo zabawnego – zapewnia Jonasson.

Wierzę, więc kupię ją w ciemno pierwszego dnia dystrybucji w Polsce. Wy natomiast powinniście ruszyć do księgarń po „Stulatka…” od razu po przeczytaniu tego tekstu, gwarantuje wam, że to będzie najlepiej zainwestowane kilkadziesiąt złotych w 2013 roku.

 

 

Komentarze

XX-wieczni przywódcy
Materiały wybuchowe na m2
Poziom absurdu
Dynamika wydarzeń

Podsumowanie: Jeśli masz depresję, nie musisz brać mocnych leków. Wystarczy, że przeczytasz tę książkę i od razu będzie Ci lepiej.

4.5


Ocena użytkowników: 2.3 (4 głosów)

Tagi: , , ,



Back to Top ↑