Siedem bohaterek seriali, które chcielibyśmy przelecieć

Opublikowano Grudzień 26, 2013 | przez ZP

Kończy się 2013 co oznacza jedno –  na wszelkiej maści stronach rozpoczną się banalne podsumowania. Kulturalne, polityczne, techniczne. Nie zamierzamy brać w tym udziału. Uważamy bowiem, że przeważnie są to zapchajdziury dla portali, które nie mają pomysłu co dać w ciężkim, świąteczno-noworocznym czasie. My nie należymy do tego grona beztalenć pozbawionych wyobraźni. Dlatego jedynym podsumowaniem jakie zobaczycie na Wyszło w najbliższych dniach (no chyba, że coś nam się strasznie poprzestawia w głowach) będzie to poniższe: najlepszych serialowych dup, z którymi chcielibyśmy się pobzykać.

7. Cersei Lannister – „Gra o tron”

Cersei_tapeta_1

Autor tekstu nie należy do grona zagorzałych fanów tego serialu. Obejrzał tylko jego pierwszy sezon, ale już to wystarczyło, by podjarał się Cersei. Nie dość, że ma to zimne, sukowate spojrzenie, mówiące „jestem gwiazdą”, to jeszcze jest naprawdę wyuzdana – przecież w „Grze o tron” dała się posuwać bratu.  Ponadto żyła w czasach, w których kobieta potrafiła się posługiwać… mieczem, mamy więc wrażenie, że seks z nią byłby doznaniem kompletnym, jak to się ładnie mówi transcendentalnym.

6. Claire Underwood – „House of Cards”

claire

W serialu precyzyjna i zorganizowana do bólu, a do tego często pozbawiona jakichkolwiek emocji i uczuć. Do tego elegancka, wysportowana, zadziorna. MILF roku. Choć każdy z nas uprawia seks od dobrze ponad dekady, jesteśmy przekonani, że podczas nocy z tą kobietą weszlibyśmy na zupełnie inny poziom. Pokazałaby nam sztuczki, jakich nie widzieliśmy na redtjubie, w trakcie seksu ze znajomymi studentkami, czy podczas czytania kamasutry, to pewne.

5. Carrie Mathison – „Homeland”

carrie

Nie jest tak ładna, jak dziewczyny z miejsc 6. i 7. Co więcej… średnio nam się wizualnie podoba. Bez makijażu jest wręcz lekko odrzucająca, brzydko wygląda także kiedy płacze. No ale i tak chcielibyśmy ją posuwać, posuwać, posuwać. Dlaczego? – Bo jesteście masochistami i pojebami – odpowiecie. Po części pewnie tak, ale jesteśmy także pijakami oraz… romantykami. A tacy ludzie cenią kobiety, które z kolei cenią kieliszek – czyli Carrie! – a także intelektualistki. A cokolwiek by o pannie Mathison nie mówić, nie można odmówić jej bystrości umysłu.

4. Elizabeth Burke – „White Collar”

Tiffani-Thiessen-Bedroom-1

Do Tiffani Thiessen mamy sentyment od czasu, gdy zagrała w „Beverly Hills 90210”. Nie ukrywamy, że mieliśmy wówczas – podczas naszych premierowych masturbacji –  w pamięci tę sympatyczną cycatkę. Latka jednak mijały, a nam to dziewczę wyleciało z głowy. Zapomnieliśmy o jej istnieniu na długo, a dokładnie do czasu kiedy wróciła na ekrany grając sympatyczną żonę agenta FBI Petera Burke’a. Elizabeth to dama z klasą, zawsze dobrze ubrana, uśmiechnięta, idealna żona, która wie kiedy zachwycić męża dobrą kolacją, a kiedy zamiast jedzeniem rozgrzać go namiętnym seksem.

3. Zoe Morgan – „Person of Interest”

paige-turco-feet-1901913632

W serialu gra kobietę od zadań specjalnych. Trzeba znaleźć haka na cenionego polityka? Nie ma sprawy. Należy dostarczyć paczkę, której wzięcia w dłonie boi się każda istota na tej planecie? Luzik, dam radę. Wszystkie trudne misje wykonuje, naturalnie, w eleganckich kostiumach i wysokich szpilkach. Jeśli dodamy do jej wspaniałych strojów długie, seksowne włosy a la Cindy Crawford oraz urocze spojrzenie szczeniaczka, to sami rozumiecie, że człowiek nie mógłby się powstrzymać, gdyby stała obok.

2. Rachel Zane – „Suits”

zane

Asystentka w pewnej dużej kancelarii prawnej, której bohaterowie zachwycają nas swoim intelektem podczas rozwiązywania kolejnych trudnych spraw. Przyznam wam, że moja mama chciała, żeby studiował prawo. Nie spełniłem jej marzeń, ale to wina… złej taktyki. Gdyby znalazła mi kancelarię, w której pracuje taka laska i obiecała, że po skończeniu uczelni pomoże załatwić mi w niej staż, na pewno wybrałbym ten kierunek.

1. Karen – „Californication”

caren

Jak wiemy Hank Moody wydymał pół Hollywood, a także wypił morze wódy. Zrobił to głównie z rozpaczy, ponieważ Karen go nie chciała. Mimo że odrzuciła naszego uroczego pisarza nie raz, to nie mamy wątpliwości, że na jedno jej skinięcie byłby gotów zostać abstynentem, żyjącym w nieustannej czystości. Nie dziwimy się, bo ta kobieta jest cudowna. Ten uśmiech, to spojrzenie, te dołki w policzkach! Jak dla nas – kobieta idealna. Nawet na żonę!

Komentarze


Tagi: , , , , , ,



Back to Top ↑