Dziesięć lat temu. Niby wczoraj, a jednak epoka…

Opublikowano Styczeń 3, 2015 | przez Gofrey

Zajawkowe 2005

Opublikowano Styczeń 3, 2015 | przez Gofrey

0

Nowy rok to dla wielu wyśmienita okazja, by zarzucić w Internet nową porcję memów – podmieniając te ubiegłoroczne typu: „czy wiesz, że GTA: San Andreas ma już dziesięć lat”. Już pierwszego stycznia przypomniano nam więc, że to właśnie w 2015 wylądował Marty McFly z „Podróży do przyszłości”, że za chwilę dziesiąte urodziny obchodzi „Szkło kontaktowego” na TVN-ie, a już w maju telewizje obleci uśmiechnięty Jerzy Dudek wspominający pewną magiczną noc w Stambule.

Wiedzeni pierwotnym instynktem ciekawskiego, znudzonego internauty postanowiliśmy ruszyć na poszukiwania – co ciekawego wydarzyło się dziesięć lat temu? Do czego możemy się odwoływać w 2015 roku, a przede wszystkim – jak bardzo wstrząsające są dla nas dziś tamtejsze realia?

Postanowiliśmy pominąć zgony – jednak nie do końca przystają do charakteru wyszlo.com, a biorąc pod uwagę, że w kwietniu 2005 roku odszedł Św. Jan Paweł II, wspominanie o banałach i wydanych w tamtym czasie grach komputerowych stałoby się trochę nie na miejscu.

Co więc poza zgonami? Pewnym szokiem może stać się dla wielu fakt, że dopiero w pierwszych dniach stycznia 2005 roku marszałkiem Sejmu przestał być Józef Oleksy. Dacie wiarę? Ledwie dekadę temu sympatyczny łysy komunista machał tą samą laską, którą dziś wywija Radosław „Obieżyświat” Sikorski. Zresztą, prezydentem był wtedy wciąż Kwaśniewski, a premierem Marek Belka, świat polityki to z dzisiejszej perspektywy jakaś prawdziwa prehistoria.

Oczywiście jeszcze mocniejszym akcentem jest fakt, że dopiero w 2005 roku ruszył… YouTube. Tak, nam też wydaje się, że ten portal istnieje od zawsze. Co więcej – Facebook też dopiero raczkował, a Twittera w ogóle jeszcze nie było. Co robili wtedy ludzie w Internecie? Sami się zastanawiamy, ale jak przez mgłę przychodzi nam do głowy tylko grono.net. Na upartego jeszcze Gadu-Gadu i tysiące for, plus naturalnie wydany dwa lata wcześniej Counter-Strike 1.6.

W muzyce? Wybaczcie, najbardziej rzucił nam się w oczy początek procesu o molestowanie Michaela Jacksona… Z ważniejszych rzeczy – reaktywacja Pink Floyd na wielkim koncercie Live 8 oraz debiut Ewy Sonnet.

 

Pozostając w kulturze pop – w kinach premierę miała ekranizacja czwartej części przygód Harry’ego Pottera (w księgarniach w Wielkiej Brytanii pojawił się zaś szósty tom bestsellera od J.K. Rowling) oraz Madagaskar. Gry komputerowe? Call of Duty… 2. Dwa. Po prostu dwa, nie „Black Ops 2”, nie „Modern Warfare 2”, dwa. To równie wstrząsające, jak założenie YouTube, bo przecież w ostatnich latach mieliśmy okazję zagrać w jakieś pięćdziesiąt sześć różnych edycji Call of Duty i fakt, że skromny sequel powstał dopiero w 2005 jest mocno zaskakujący.

Aha, konsole Xbox 360 i PlayStation 3 wyszły pod koniec roku. To akurat wskazuje na fakt, że jednak nie wszyscy galopujemy – konsole tej generacji świetnie trzymają się nawet dziś, dziesięć lat później.

Wybory wygrał PiS, ale z polityki najfajniejsze wrażenie robi przypomnienie sobie listy posłów PO. Drzewiecki, Chlebowski, Jarosław Wałęsa, Sawicka, Palikot, Nowak, Grad, Grabarczyk… All-stars, chciałoby się powiedzieć.

Puenta? Peja chyba nie zniósł tego roku najlepiej…

 

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑