Ech, kiedyś to były dziwki…

Opublikowano Marzec 21, 2014 | przez ZP

Dziś, pierwszego dnia wiosny, dotarliśmy do końca Internetu. Oto zupełnie przypadkowo natrafiliśmy na zdjęcia… montrealskich prostytutek z lat 30. i 40. Te dziewczyny miały wszystko: urodę, klasę, prezencję. Współczesne luksusowe call girls nie miałyby z nimi szans. Zresztą co tu więcej pisać, patrzcie i podziwiajcie:

 prostitutka11

W pierwszej chwili myśleliśmy, że to ucharakteryzowany na kobietę młody John Malkovich. Niestety, byliśmy w błędzie. Sympatyczni Kanadyjczycy są pewni, że to niejaka Madeleine Gagnon. Kobieta zmysłowa, wyuzdana, której seksowne uszka chcielibyśmy smyrać naszymi językami. Podobnie jak ten kuszący dołek w brodzie.

prostitutka9

W tej divie podoba nam się absolutnie wszystko, ale najbardziej… wory pod oczami. Świadczą one o tym, że babka lubi się napić. Idealnie, bo my z kolei lubimy pomiędzy kolejnymi numerkami golnąć sobie z prostytutką kilka głębszych.

prostitutka6

Akurat ta pani, jako jedyna z całej listy, za bardzo nam nie podchodzi. Powód? Minka na fotce. Widać, że to typ zniesmaczonej klubowiczki, która lubi strzelać fochy. My preferujemy zdecydowanie inny gatunek – skromnej dziewczyny z sąsiedztwa.

prostitutka12

Nietypowy rozstaw oczu, nietypowe brwi, nietypowo ciemne usta. Generalnie: ta babka to oryginał jakich mało. Posuwając ją mielibyśmy wrażenie, że – dosłownie – uprawiamy kosmiczny seks.

prostitutka10

Chcielibyśmy zdjąć jej ten fikuśny turban z głowy. A następnie użyć go jako kajdanek na nadgarstki w baaaaardzo ostrym seksie.

prostitutka8

Wygląda na cnotkę-poetkę. A takie cichociemne, jak powszechnie wiadomo, miewają w łóżku najbardziej odjechane pomysły ever. Szarpalibyśmy jak Jehowy klamkę.

prostitutka1

Seks z prababcią Julian Moore zawsze na propsach.

prostitutka4

Nasza faworytka. Skrzyżowanie babci-dziwki z ulicy Wilczej w Warszawie z Człowiekiem-pingwinem z Batmana, granym przez Danny’ego De Vito. Innymi słowy: ideał. Nie ma takiej ceny, której nie zapłacilibyśmy za godzinkę w jej objęciach.

prostitutka3

Jako przeciwnicy klasycznego, symetrycznego piękna doceniamy tego sympatycznego zeza. Zastanawiamy się też przy okazji: dlaczego kiedyś kobiety smarowały usta węglem?!

prostitutka2

Zawsze kręcił nas typ surowej wychowawczyni z demonicznego domu dziecka, położonego gdzieś na głębokim zadupiu.

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑