Film Malkovicha i Rodrigueza będzie można obejrzeć w…. 2115 r.

Opublikowano Listopad 26, 2015 | przez ZP

1526051341738989861

John Malkovich i Robert Rodriguez – niczego sobie duet filmowy, ostrzylibyśmy sobie na zęby na tę współpracę. Dobra wiadomość jest taka, że owszem, panowie właśnie nakręcili film science fiction „100 Years”. Zła jest natomiast taka, że tytuł potraktowano mocno dosłownie, bo premierę będzie miał… w 2115. Ewentualną szansę na seans będą mieli wasi prawnukowie.

To nie żart. Film został umieszczony w sejfie, a sejf to tak przemyślny, że nie może otworzyć go nikt przed 18 listopada 2115. Nie ma hasła, kodu czy szyfru, po prostu blokada czasowa na wiek.

O co tu w ogóle chodzi? Ano jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o pieniądze, względnie – o przemyślną formę reklamy. Ultraluksusowy koniak Louis XIII pomógł sfinansować dzieło, a jest to koniak słynący z tego, że na półkach (choć właściwie na półkach to go nie znajdziecie, kosztuje fortunę) nie znajdziesz młodszego niż stuletniego. Aktualnie można raczyć się koniakiem wyprodukowanym w 1915, co samo w sobie jest swoistą podróżą w czasie jak pomyśli się o całym procesie, taką samą więc podróż tylko w przyszłość wykonali Malkovich i Rodriguez.

O czym jest sama produkcja, której nigdy nie zobaczycie i która przez te sto lat pewnie zdąży obrosnąć niezłym mitem? Opcji było kilka: ultrafuturystyka, a więc skomputeryzowany do granic świat. Klasyczna antyutopia, cały glob jak w strefie wokół Czarnobyla. Potem jeszcze bardziej interesująca wersja, a mianowicie czerpanie garściami z „retrofuturystyki”, a więc sci fi, ale w klimatach tego jak przyszłość wyobrażano sobie choćby w latach 40tych i 50tych. Jak jest ostatecznie – trudno wywnioskować, ale mamy nieco posmaku dzięki teaserom.

 

Co ciekawe, sam pierwszy seans też już zaplanowano w szczegółach. 1000 osób z całego świata (trzeba dodawać, że wpływowych, nieprzypadkowych?) otrzymało metalowe bilety do prywatnej sali kinowej na 18 października 2115. Bilet mają przekazywać… z pokolenia na pokolenie, a ich wnukowie czy też prawnukowie w przyszłym wieku spotkają się by obejrzeć Malkovicha w akcji.

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑