Gadżet dla sentymentalnych idiotów koło trzydziestki

Opublikowano Luty 12, 2013 | przez Dżordż

kubelego1

Aż przyklasnęliśmy z uciechy, gdy zobaczyliśmy ten gadżet. Jako faceci urodzeni w latach 80., których dzieciństwo upłynęło na zabawach klockami, a nie na napieprzaniu w najnowsze gry na kompie, jesteśmy podekscytowani.

Klocki Lego na zawsze będą nam się kojarzyć z Peweksami. Na początku lat 90. były bowiem dostępne w Polsce tylko w tej sieci sklepów. Rodzice prezentowali je okazyjnie – na urodziny, święta, z powodu zdania do następnej klasy z czerwonym paskiem.

Każdy taki zestaw traktowało się z najwyższą atencją. Klocki po zabawie były starannie składane do pudełka, co by jakiś nie daj Boże się nie zgubił. Ach, dawnych wspomnień czar!

Szefowie duńskiej firmy postanowili chyba zadbać o takich sentymentalnych idiotów jak my, a tym samym wypuścić na rynek coś, co spodoba się właśnie ludziom po trzydziestce, którym nie wypada już bawić się klockami. I tak oto powstał Lego My Coffee Mug, kubek do kawy i nie tylko.

Umówmy się: nie jest to coś, czym podejmiesz w domu ładną dupę. Gdyby jakieś dziewczę zobaczyło, że proponujesz jej w tym latte, pewnie zabiłoby cię śmiechem. Ale na samotne wieczory z książką czy komputerem kubek ów nadaje się idealnie. I wcale nie musimy się nikomu chwalić, że mamy w domu coś tak dziwacznego. W końcu każdy z nas ma swoje mroczne, czarne jak kawa z Lego My Cofee Mug tajemnice.

kubekLego2

 

Komentarze


Tagi: , ,



Back to Top ↑