Geriatryczny Kac Vegas, czyli Pacino i Walken dają radę

Opublikowano Sierpień 22, 2013 | przez ZP

Stand-up-guys

Ala Pacino lubię tak bardzo, że gdyby zaczął grać regularnie w „M jak miłość”, to z miejsca stałbym się największym fanem tego serialu. Christopher Walken z kolei to aktor, który ma dla mnie fascynującą fizjonomię, takiego podstarzałego kosmity-ćpuna.

Obu panów łączy nie tylko podeszły wiek, spory dorobek artystyczny – zdobywali Oscary – ale i ten niesamowity, naturalny luz. Oni nie grają przed kamerą, oni się po prostu dobrze bawią podczas kręcenia filmów. Kiedy trzeba są poważni, a gdy sytuacja tego wymaga stają się komiczni. Obie te cechy zaprezentowali w… geriatrycznym Kac Vegas, czyli filmie „Twardziele”.

Nie brakuje w nim chlania, dupczenia, a także mordobicia w wykonaniu naszych dziaduniów. Człowiek obserwuje jak staruszkowie chcą wskrzesić w sobie dawną dynamikę i skręca się ze śmiechu. Zabawnie jest szczególnie wtedy, gdy Pacino zdecydowanie przesadza z tabletkami na potencję. Szczegółów tu nie zdradzę, napiszę tylko, że poza momentami naprawdę dowcipnymi w „Twardzielach” mamy też fragmenty smutne i nostalgiczne. Łzawo robi się m.in. wtedy, gdy Christopher zaczyna rozmawiać z Alem o tym, że… musi go zabić.

Oczywiście – nie jest to film, który zapisze się w historii kina jako jedna z topowych dziesięciu komedii. Nie jest to w żadnym wypadku dzieło wybitne, którego dialogi będziemy przytaczali przy piwku z kumplami jeszcze za pięć czy dziesięć lat. Nie jest to również najlepszy występ naszych mistrzów w ich karierach, co do tego nie ma żadnych wątpliwości.

Mimo to „Twardzieli” po prostu należy zobaczyć. Po trosze po to, żeby się szczerze pośmiać, po trosze w celu autentycznego wzruszenia się, wreszcie dlatego, żeby popodziwiać trójkę starych mistrzów w akcji. Tak, trójkę, ponieważ na ekranie widzimy też znakomitego, prawie osiemdziesięcioletniego Alana Arkina, który notuje tu mistrzowską rolę drugoplanową. Jego bohater, pogodzony ze smętnym dogorywaniem w domu starców, niespodziewanie przekonuje się, że na… trójkąt nigdy nie jest za późno. Z kim go uprawiał? Czy Pacino lub Walken wspomagali go w tej grupowej zabawie? Szaaa, nic więcej nie zdradzę, zobaczcie sami.

 

Komentarze

Starsi panowie dwaj
Apetycik na seks
Apetycik na jedzenie
Podryw Pacino

Podsumowanie: Zobaczyć jak Pacino startuje w dyskotece do lasek, które mogłyby być jego wnuczkami - bezcenne!

4.5


Ocena użytkowników: 3.8 (7 głosów)

Tagi: , , , , ,



Back to Top ↑