Jaram się wydziaranymi… Popularne farmy lajków

Opublikowano Maj 14, 2013 | przez MB

farma 2

Bez wątpienia największą plagą i wrzodem na dupie Facebook’a są farmy lajków. Fanpage kolekcjonuje fanów, by potem za konkretny szmal opchnąć stronę Colgate’owi albo Timotei. Jego znakiem rozpoznawczym są chwytliwe albo głupawe nazwy, z którymi użytkownik jest w stanie w jakiś sposób się utożsamić. Oto kilka z tych, do których z jakichś powodów fani lgną jak siksy do Biebera.

„Kościoły, które udają kury” – to najbardziej zaskakujący fanpage jaki znam, którego za cholerę nie mogłem ojebać przy pierwszym wejściu. Słyszycie, jak to brzmi? Kościoły, której udają kury?! Ale chwyciło i rozbawiło. Mnie również. Rysunki są prymitywne, wykonywane w paincie, a przy tym niespodziewanie pomysłowe. Budynków jest całkiem sporo i żaden z nich się nie powtarza. A co najważniejsze, uwierzcie, te kościoły naprawdę są podobne do kur. Mózg na ścianie i 15 311 lajków w momencie powstawania poniższego tekstu.

Jeszcze więcej, bo aż 22 221 fanów, zgromadził do tej pory fanpage „Wkurwia mnie, że zawsze po imprezie mam całe ujebane buty”. Użytkownicy Facebooka to najwyraźniej esteci i w dupie mają najnowszą kampanię reklamową Converse’a „Shoes keep it clean. Sneakers get dirty”. Administratorzy strony nie tylko umieszczają na niej foty ujebanych Vansów, ale także polecają najnowsze oraz najbardziej klasyczne modele trampek i adidasów. Być może dlatego pomysł aż tak bardzo zażarł.

Dużą popularnością cieszą się również wszystkie historie spod znaku „Jaram się wydziaranymi…”. Najwięcej, bo 11 876 lajków, mają, wiadomo, „laski”. „Faceci” i „mężczyźni” są daleko w tyle. Odpowiednio 170 i 1 244 kliknięcia „Lubię to!”. Co innego „drwale”. Ci uzyskali zadowalający wynik 5 770. Jak zwykle największe emocje budzą jednak tzw. „dresy” – 8 790 fanów. Nie ukrywam, to moja ulubiona podgrupa „wydziaranych”. Morze cennych sentencji oraz nieśmiertelnych cytatów (w każdym z przykładów została zachowana oryginalna pisownia):

„Jebać Policje tylko Bóg może mnie osądzić” (zwróćmy uwagę, mimo nieukrywanej pogardy dla jednostek mundurowych, słowo „policja” zostało zapisane wielką literą, to się nazywa klasa)

„Jestem Hardkorem” (klasyka)

„Thenks mather for my life”

“Życie Jest Walką Za Widzew”

„wychowany na żylecie”

„Szacunek za Szacunek Frajerstwo za Frajerstwo”

„Lubię kurwy i chleb ze smalcem”

Wśród „wytatuowanych” fanpage’ów znajdzie się również coś dla fetyszystów. Już 4 308 osób polubiło stronę „Jaram się wydziaranymi świniami”. Niby autorzy zaznaczają, że podtekstów nie ma, ale internet rządzi się swoimi prawami, zboczeńcy.

Powyższe przykłady to jednak nic w porównaniu ze stronami poruszającymi tematykę moralnego niepokoju. Równo 448 tysięcy użytkowników zadeklarowało, że „Śpi z telefonem koło głowy” (w tym ja, bo to prawda). 365 tys. deklaruje, że „Jestem Szlachta”, a 214 tys., że „Jestem wolny(a). I chuj.”. Z kolei spośród wszystkich użytkowników Facebooka 84 789 to „Tkliwi nihiliści opanowujący pozycję dystansu”.

Najbardziej nie dziwi zainteresowanie skupione wokół stron związanych z seksem i alkoholem. To jest wręcz zrozumiałe. 982 tysiące użytkowników podgląda „Sexy Actresses”, 385 007 „lubisiów” (zdaję sobie sprawę, że to słowo jest obrzydliwe, ale, o zgrozo,  stało się już jednym z oficjalnych synonimów facebook’owego fana) uważa, że „Seks to zdrowie!” (a jak!), a 302 tysiące po prostu lubi „Alkohol”.

Niektóre farmy lajków są zabawne, niektóre kontrowersyjne, a jeszcze inne po prostu pojebane. Bazują na odruchowym klikaniu i lubieniu wszystkiego, co wpadnie w zasięg wzroku i pojawiło się na wallu sprawdzonego znajomego (sprawdzonego, czyli takiego, co to chłamu nie udostępnia). Za większością z tych przedsięwzięć czai się jednak chytry plan szybkiego i bezbolesnego napchania sobie kabzy. Fanpage ze 100 000 lajków to minimum 5 tys. zł. Fanpage z 200 000 – 15 tysięcy. Kto wie, czy komuś tym tekstem nie wyświadczyliśmy sporej przysługi.

 

P.S.

Przymykając oko na względy moralne, trzymam kciuki za stronę „Rozpierdalają mnie laski, które wrzucają zdjęcia twarzy zamiast cycków”. Bo jest przewrotna, i o cyckach. Obecnie 14 766 lajków. Do stówy już niewiele.

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑