Jestem prawdziwym wyzwaniem, czyli jak dziwki kręcą w Internecie

Opublikowano Marzec 11, 2014 | przez ZP

sponsora

To miał być tekst o studentkach, które szukają sponsorów. Banalny temat, wiem, ale wierzyłem, że sprzedam go wam w ciekawy sposób. Nie zrobię tego jednak, ponieważ w trakcie przeglądania dziesiątek różnych ofert na kilku znanych portalach uderzyło mnie co innego: Polka, która uprawia prostytucję, robi wszystko, żeby przekonać samą siebie i otoczenie, że… tej prostytucji nie uprawia.

„Jestem początkującą dziwką. Luksusową. Chcę kochać się z tobą za pieniądze, wyjazdy zagraniczne i prezenty. Odezwij się, ustalimy warunki finansowe.” Oto ogłoszenie, które… nie istnieje. Wymyśliłem je przed chwilą, ponieważ jestem pragmatykiem. I jako osoba lubiąca konkret uważam, że jeśli młoda dziewczyna szuka sponsora, powinna to zaakcentować. Konkretnie, otwarcie, bez kręcenia na wszystkie strony.

Niestety, laski, które chcą poznać zamożnego mężczyznę, nie lubią stawiać sprawy jasno. Zamiast napisać o co im chodzi w prosty, przystępny sposób, silą się na głupawe zdania, kompromitujące w sumie ich IQ. Przykłady? Jest ich cała masa, teraz wymienię kilka, które własnie wyczaiłem:

„Jestem prawdziwym wyzwaniem”. Nie kotek, nie jesteś. Wystarczy, że ktoś ma na zbyciu tysiaka i już, może cię mieć. Przez godzinę albo i dłużej, we wszystkich konfiguracjach. Wyzwaniem to jest zdobycie K2 zimą, ty jesteś kurwą.

„Cenię elegancję i klasę”. Tak, na pewno. Taka sytuacja: siadasz przy jednym stole z poetą-erudytą, który posługuje się wspaniale językiem polskim i jest ubrany w najlepszy, niedzielny garnitur oraz z prostakiem, używającym słowa kurwa jako przecinek i odzianym w uświniony t-shirt. Poeta to kompletny gołodupiec, a prostak jest milionerem, któremu po prostu nie chce się sprawiać na tobie dobrego wrażenia. Już widzę Skarbie jak wybierasz pisarza…

„Jestem miłą i otwartą osobą, zawsze uśmiechniętą”. Dziewczynko, kogo obchodzi, że jesteś miła? Charakter to był ważny dla pana Tadeusza, który poznawał Zosieńkę, a nie dla sponsora. Ty masz się dobrze bzykać, a nie sprawiać wrażenie sympatycznej cnotki na wydaniu. Że jesteś uśmiechnięta? Interesowałoby mnie to, gdybym był sędzią oceniającym jazdę figurową na lodzie. Ale nie jestem, w seksie nie liczy się suszenie zębów, a co najwyżej umiejętność operowania nimi przy miłości oralnej.

„Jestem kobietą z charakterem, zmysłową, pełną energii, którą chętnie się z Tobą podzielę.” Co mnie obchodzi twoja energia? Gdybym jej szukał, odtworzyłbym z kaset VHS dawne seanse Kaszpirowskiego. Ja chcę, żebyś dzieliła się ze mną swoim ciałem, niczym więcej.

„Od mężczyzny oczekuję dojrzałości i odrobiny inwencji twórczej.” Czyli że co, zanim cię bzyknę powinienem naprędce sklecić jakiś romantyczny wiersz? A może nasmarować obraz? Tylko jaki, wolisz martwą przyrodę, czy też coś dynamiczniejszego, jak chociażby konie w pędzie?

„Szukam inteligentnego mężczyzny z którym można pogadać o wszystkim” – skoro tak, wykasuj swoje konto z tego portalu i rusz do biblioteki albo na uniwersyteckie wykłady. Tam powinnaś spełnić swoje oczekiwania.

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑