Kto jeździ jak błyskawica, roztrzaska się z grzmotem

Opublikowano Maj 28, 2013 | przez ZP

 drugieobl

Wjechałeś do tego banku na pełnej kurwie. Ludzie o mało co nie posrali się se strachu. Zrobiłeś co musiałeś i tyle cię widzieli. Zrobiłeś to nie dla siebie, a dla swojego dziecka. Z miłości czyni się czasem dziwaczne rzeczy.

To o Luku.

Bardzo cię kręci. Wiesz, że jest bad boyem, że nie powinnaś się z nim wiązać, ale olewasz alarm, który wysyła ci twój mózg.

Rzecz tyczy się Rominy.

Skończyłeś prawo. Nie poszedłeś jednak w ślady ojca. Nie chciałeś być sędzią-teoretykiem. Panem świata zza biurka. Wolałeś walczyć ze złem jako policjant-praktyk.

Opis Avery’ego.

Polskie tłumaczenia zagranicznych filmów nie podobają mi się prawie nigdy. Ale akurat to jest wyjątkowo trafne:

„Drugie oblicze”. 

Ma je każdy z głównych bohaterów filmu Dereka Canfriance’a.

Ten zły człowiek, choć cały wytatuowany, brutalny i całkowicie nieokrzesany, to wcale nie jest taki straszny. A dobry, niby to uczciwy glina, niby to kochający tata,  nie należy do grona osób na których chciałbyś się całkowicie wzorować.

Gość, który wyreżyserował bardzo dobry „Blue Valentine”, wskoczył teraz na poziom wyżej. Zrobił coś naprawdę ciekawego i  idealnie skomponowanego, więc nawet nie mam za bardzo jak streścić wam fabuły filmu. Czasem recenzent spokojnie może zdradzić większy fragment bez szkody dla widza, a tu się po prostu nie da. Zepsułbym wam wtedy całą uciechę z oglądania, w konsekwencji czego zapewne jakiś psycho-fan Wyszło naprędce by mnie znalazł i zaciukał.

Ciekawe, że „Drugie oblicze” jest naprawdę soczystym kinem, mimo iż celebryci, którzy tu grają, wcale nie zachwycają. Ryan Gosling nie jest w tak wysokiej fomie, jak filmie „Drive”, Bradley Cooper też nie błyszczy równie mocno, co w „Poradniku pozytywnego myślenia”. O Rose Byrne czy Evie Mendes nawet nie ma co wspominać – obie zagrały w życiu po kilkanaście lepszych ról.

Mimo tego, że gwiazdy nie prezentują wstrząsającej formy, to jako „drużyna” wyglądają naprawdę dobrze. Na tyle, że spokojnie mogę napisać, iż ten film jest jednym z trzech najlepszych na jakich byłem w tym roku. Dodam, że od stycznia odwiedziłem sale kinowe nie pięć, a dobrych trzydzieści razy.

Na koniec jedno ładne zdanie, które najlepiej zapamiętałem po wyjściu z seansu, swoista myśl przewodnia całego „Drugiego oblicza”:

 Kto jeździ jak błyskawica, roztrzaska się z grzmotem.

Komentarze

Każde pokolenie chce zmieniać świat
Motocyklowy zapierdol
Podkład muzyczny
Eva Mendes vs Rose Byrne

Podsumowanie: To nie jest kolorowy film o dobrych ludziach. Brak klasycznego happy endu.

4


Ocena użytkowników: 3.7 (5 głosów)

Tagi: , , , , , ,



Back to Top ↑