Kultura picia piwa. Wrocław próbuje

Opublikowano Październik 21, 2013 | przez MB

logo kontynuacji

We Wrocławiu powstało całkowicie nowe miejsce, które zachwyci wszystkich koneserów piwa i dojrzałą klientelę po trzydziestce.

Wydawać by się mogło, że Wrocek jest na tyle dużym i obfitującym w atrakcje miastem, że już żadnej niszy znaleźć się nie da. Otóż bzdura, ponieważ na taką natrafili właściciele pubu Kontynuacja.

Dokładnie jest to tzw. multi-tap bar, czyli aż 16 kranów, z których codziennie od 16:00 do późnych godzin wieczornych leje się najlepszy browar dostępny w naszym kraju. Ale nie jakiś tam Pilsner albo Żywiec (czyli jak to nazywają menadżerowie, koncernowa ściema), tylko piwo z najbardziej elitarnych i offowych browarów.

Na klientów czekają więc takie marki jak Black Hope, Black Ipa, Pacyfic, Delirium Tremens, angielski Porter, Kokolobolo, Babie Lato albo częściej spotykana Policka.

Kontynuacja ideowo wbija się w nurt kultury picia piwa. W mieszkańcach Wrocławia próbuje wykształcić tzw. picie z klasą, czyli degustowanie i rozkoszowanie się smakiem. Jak mocno im kibicuję i popieram tego typu inicjatywy, tak samo mocno sceptyczny jestem w wiarę w oduczenie Polaków starych nawyków. Swoje przekonanie opieram na starym porzekadle: czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał.

Jedyne znane mi przypadki rezygnacji z picia na umór, albo chociaż ograniczenia regularnego chlania wiążą się ze skrajnymi przypadkami przeholowania z ilością promili we krwi, bankructwem albo czyjąś śmiercią. Dopóty dopóki nic poważnego się nie dzieje, Polak pić będzie.

Dlatego na tym etapie, Kontynuacja jest doskonałym miejscem na bifory. Żeby przyjść, napić się zajebistego browca i skoczyć dalej, np. na wódę w bramie albo sto czterdziestek przy barze.

Tak czy siak, z uwagą śledzę działania baru mocno wspierającego piwolucję. Przy okazji stawia na przyjemny klimat i dobrą muzę.

kontynuacja

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑