Ludzie, którzy podbili świat w poprzednim tygodniu, kiedy ty się opierdalałeś: Zortrax

Opublikowano Kwiecień 5, 2015 | przez MB

zortrax firma

Ciepło ci, wygodnie? Jesteś najedzony, wypoczęty, browar z kumplami zaliczony? Po pracy mała drzemka, osiem godzin w tyrce a potem laba? Ludzie, których opisujemy w tym cyklu, przekraczają granice własnych możliwości, pobijają rekordy i zostają sławni dzięki ciężkiej pracy, hartowi ducha i wyrzeczeniom. A ty co? Opierdalasz się. Głupio ci teraz?

Zortrax to wbrew pozorom nie nazwa rasy w WOW’ie, ani nie imię międzygalaktycznego wojownika. To drukarka, w dodatku 3D, i jednocześnie nazwa firmy, która ją produkuje. Z patriotycznego obowiązku dodajmy – firmy polskiej. W tym tygodniu ponownie podążamy śladami Polaków osiągających sukcesy na arenie międzynarodowej.

O tym, że Polacy robią najlepsze drukarki 3D mówiło się odkąd to urządzenie stało się prawdziwym hitem. Rodzime marki szturmem zdobyły rynki zagraniczne oferując produkty najwyższej jakości. O Zortraxie jednak trąbi się najgłośniej. Szczególnie w ostatnim tygodniu, kiedy to użytkownicy serwisu 3DHubs.com uznali, że drukarka model Zortrax M200 jest najlepsza na świecie. Olsztyńskie cacuszko zostawiło w tyle aż 399 konkurentów.

zortax m3000

W większości możliwych kategorii (m.in. jakość druku, jakość wykonania, łatwość użycia, niezawodność, biuro obsługi klienta, oprogramowanie) w 10-stopniowej skali M200 zdobyło noty 9 i wyższe. Ponadto dzięki pracy polskich fachowców użytkownicy drukarek 3D mogą tworzyć rzeczy większe i trwalsze od tych, które proponuje konkurencja. Jeśli komuś cokolwiek to powie, gwarantuje też precyzję równą 90 mikronów. Internauci biorący udział w głosowaniu docenili również fakt, że dzięki Zortraxowi druk przestrzenny stał się bardziej przystępny i wszedł w zasięg finansowy wielu potencjalnych klientów. W tym momencie Zortrax M200 kosztuje 1 990 dolarów. Dla nas ta kwota nadal może wydawać się zaporowa, ale na świecie nie brakuje miłośników nowych technologii, dla których są to śmieszne pieniądze.

Aby ten cud techniki mógł ujrzeć światło dzienne, potrzebny był nakład 180 tysięcy dolarów, które udało się zebrać dzięki serwisowi crowdfudningowemu KickStarter. Spontaniczni sponsorzy z całego globu mogą mieć teraz poczucie, że ich nie pieniądze nie poszły w błoto. Polska firma stworzyła urządzenie, które stało się synonimem słowa „przyszłość”.

Już teraz druk 3D wykorzystywana jest w przemyśle medycznym, maszynowym, precyzyjnym czy zbrojeniowym. Docelowo w najbliższych latach ma stać się codzienną techniką użytkową. Dzięki firmie Zortrax Polska będzie nie tylko biernym świadkiem tej rewolucji, ale jej lokomotywą.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑