Moda męska: trzech mężczyzn oscarowej gali, z których warto brać przykład

Opublikowano Luty 29, 2016 | przez MB

Własny styl nie bierze się znikąd. Poszukiwanie go to długotrwały proces oparty na zasadzie prób i błędów. Wymaga sporo cierpliwości i odwagi w doborze stylizacji. Kiedy z aktualnej garderoby nie można już nic wycisnąć, warto się zainspirować mężczyznami, którym modę udało się już oswoić. Na przykład tymi trzema poniżej.

Eddie Redmayne

eddie redmayne

Redmayne ponownie pozamiatał. Na ceremonii znów trudno było znaleźć lepiej ubranego aktora. W tegorocznej stylizacji nominowanego do Oscara drugi raz z rzędu gwiazdora widać było nie tylko znakomity styl i dobry gust, ale także dużą swobodę i lekkość. Odtwórca roli Einara Wegenera w filmie „Dziewczyna z portretu” ma nie tylko wielki aktorski talent, ale także niebywałą modową intuicję. Wie, w jakich kolorach mu do twarzy i jakie dobrze się ze sobą komponują, podejmuje odważne, ale zawsze trafne decyzje i za każdym razem ma perfekcyjnie dopasowane rzeczy. To wszystko zaprezentował już rok temu. Tym razem nie było inaczej. Redmayne najpierw zabłysnął w kinie, potem na czerwonym dywanie.

Sacha Baron Cohen

88th Annual Academy Awards, Arrivals, Los Angeles, America - 28 Feb 2016

Każde pojawienie się Sachy Barona Cohena na czerwonym dywanie budzi wielkie zdziwienie, że to ten sam koleś, który grał Borata, Bruno, Aliego G i Aladeena. Zaskoczenie bierze się stąd, że pod kostiumami przygłupów, śmieszków i nieudaczników kryje się interesujący, przystojny, w dodatku dobrze ubrany facet. Podczas oscarowej gali postawił na prostotę. Czarny smoking leżał na nim jak ulał, z kolei klasyczne koszula i muszka elegancko go uzupełniały. Cohen wyglądał jak szykowny, galowy mężczyzna. Swoim ubiorem nie tylko zrobił duże wrażenie, ale jeszcze raz podkreślił, że jego aktorskie wygłupy to jedynie konwencja, w której po prostu dobrze się czuje. Tak samo dobrze w smokingu.

Sylvester Stallone

Stallone

Ok, Stallone być może nie był najlepiej ubranym facetem podczas tegorocznej ceremonii wręczenia Oscarów, o którym rozpisywałyby się magazyny modowe, ale każdemu z panów życzymy, aby w wieku sześćdziesięciu dziewięciu lat miał takie wyczucie stylu jak Rambo. Nominowany za drugoplanową rolę w „Creed: Narodziny legendy” gwiazdor ubrał się bardzo szykownie i na przekór metryce. Zamiast przywdziać klasyczną czerń lub dostojną szarość wybrał odważny granat. Ryzykownie, bo mógł wyglądać głupio, ale przed pozowaniem na młodzieniaszka ochroniły go rozważnie dobrane czarna koszula i czarne dodatki. Dzięki takiej kompozycji wyglądał jak pewny siebie, dojrzały mężczyzna. W tej świetnej stylizacji zabrakło tylko statuetki…

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑