Moda męska: 5 kroków do utrzymania zarostu w dobrej kondycji

Opublikowano Kwiecień 14, 2016 | przez MB

broda

Zapuścić zarost to jedno, sprawić, żeby zawsze prezentował się efektownie to drugie.

1. Mycie

Ten punkt niby wydaje się oczywisty, ale jednak czujemy się w obowiązku, żeby o nim przypomnieć. W zaroście czaić może się wszystko: złuszczony naskórek, okruchy jedzenia lub zaschnięta pasta do zębów. Trzeba go więc myć codziennie i dokładnie. W tym celu można stosować specjalne kosmetyki i preparaty, na przykład żele z peelingiem. Jednak jeśli dla któregoś z panów to zbyt wielka pedałówa, to szampon do włosów również będzie dobrym rozwiązaniem. Dzięki regularnemu myciu włosy na twarzy będą odżywione a przez to przyjemniejsze w dotyku, żywsze i zdrowsze.

2. Czesanie

Jeśli zarost jest już odpowiedniej długości, czyli takiej, która umożliwia rozczesywanie go, to należy raz na jakiś czas potraktować go grzebieniem. Prawdopodobnie nie każdy mężczyzna posiada profesjonalny fryzjerski grzebień do zarostu, dlatego zwykły mały grzebyk również będzie w sam raz. Wielu ekspertów poleca także szczotkę z włosiem dzika. Rozczesywanie brody jest po to, żeby włosy się nie plątały, żeby pozbyć się z niej kurzu, żeby zachować nadaną wcześniej linię, żeby ją wzmocnić. Pomaga także w produkcji specjalnego środka, który naturalnie nawilża włosy i chroni przed bakteriami. Sam grzebień z kolei przydaje się także do kolejnej czynności.

3. Przycinanie

Grzebieniem podnosimy włosy u podstawy, a końcówki tniemy nożyczkami. To najbardziej oldschoolowy sposób na przycinanie. Zamiast niego można oczywiście stosować jednorazowe maszynki, maszynki elektryczne oraz trymery. Bo jeśli komuś zależy na ładnym zaroście, to przycinanie jest obowiązkowe. Jednym  największych grzechów, jaki można popełnić przeciw swojej brodzie, jest hodowanie jej zupełnie na dziko. Żeby zachować równą długość wszystkich włosów, najlepiej podcinać ją dwa razy w tygodniu. Wtedy włosy nie będą się też rozdwajać i staną się silniejsze. Będą też elegancko wyglądać. Największą uwagę należy zwrócić na włosy nachodzące na górną wargę i te wychodzące poza kontur brody.

4. Pielęgnacja

Ten krok został stworzony z myślą o tych mężczyznach, którzy o swój wygląd dbają w sposób szczególny i nie boją się kosmetyków. Z myślą o nich powstały dziesiątki olejków, toników i odżywek dostępnych przede wszystkim w Internecie. Osobno do wąsów, osobno do brody i dwa w jednym. Przy ich stosowaniu broda będzie się błyszczeć jak psu jajca. Nadmierne używanie tych specyfików grozi oczywiście metroseksualnym i zbyt wymuskanym wyglądem, ale są tacy kolesie, którym to nie przeszkadza. Jednym z bardziej uniwersalnych i najmniej zniewieściałych specyfików jest wosk, który bardzo dobrze modeluje włosy i w dodatku przyjemnie pachnie.

5. Stylizacja

Kiedy zarost jest już czysty, schludny i pachnący, wypada nadać mu twarzową linię. Tutaj możliwości jest co nie miara, szczególnie że barber shopy zaczynają wyrastać jak grzyby po deszczu. Zanim zdecydujemy się na konkretny kształt najlepiej udać się do fachowca, który doradzi, w jakim typie zarostu wyglądamy najkorzystniej. Ważne jest również, żeby rodzaj strzyżenia dobrać do trybu życia i czasu, jaki w ciągu tygodnia jesteśmy w stanie poświęcić na dbanie o zarost.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑