Moda męska: co i jak z tą poszetką?

Opublikowano Styczeń 25, 2016 | przez MB

poszetka

Kwintesencję szyku i dobrego stylu stanowią dodatki. Świadomy modowych tendencji oraz zaznajomiony z zasadami doboru kolorów i wzorów mężczyzna powinien żonglować nimi z lekkością. Jednym z najbardziej eleganckich dodatków jest poszetka, którą naprawdę warto wykorzystać w swoich stylizacjach.

Uczciwie uprzedzamy, że żelazne zasady dotyczące noszenia poszetki nie istnieją. Ten element męskiej garderoby wymaga od faceta dużego wyczucia i wyrobionego już smaku, a także skłonności do zabawy modą. Dla tych, którzy jeszcze nad nimi pracują, mamy jedynie praktyczne wskazówki.

Przy dobieraniu poszetki najważniejsze jest by ta pasowała do krawata. Przy czym „pasowała” nie oznacza „identyczna”, „w tym samym kolorze”, „z tego samego materiału”. To słowo oznacza, że powinna z krawatem ładnie współgrać. Czasem może go uzupełniać, czasem nawet z nim kontrastować, ale nigdy nie może być bliźniaczo podobna – to wielki modowy grzech. I zwykła wiocha przy okazji.

Oczywiście, nie możemy zapominać, że chusteczka równie efektownie musi wyglądać w zestawieniu z koszulą i marynarką. Nie jest to łatwe zadanie, dlatego trzeba czasu i wielu prób zanim stylizacje zaczną wyglądać naprawdę szykownie.

Warto zapamiętać, że wzorzyste poszetki zakładamy do jednokolorowych krawatów, kolorowe i krzykliwe nosimy w ciągu dnia, a białe na oficjalnych galach, imprezach i balach (pasują na przykład do smokingu). Z białymi chusteczkami jest też o tyle wygodny myk, że są to najbardziej uniwersalne poszetki, więc możemy je zakładać jeżeli jeszcze trochę cykamy się patternów. Wtedy trzeba tylko uważać, by zbyt chamsko nie wystawała z kieszeni, nosząc ją na co dzień, lepiej złożyć ją tak, by wystawała mniej więcej na centymetr.

Co do poszetek w innych jasnych kolorach, takich jak ecru oraz beżowy, to, w przeciwieństwie do bieli, są one bardzo ryzykowne i nie tak wszędobylskie. Dobierając je do białych koszul, strzelamy sobie samobója, bo z założenia elegancka chusteczka wygląda wówczas jak brudna ściera.

O stylistyczną skuchę łatwo również wtedy, gdy poszetka za bardzo wypycha kieszeń lub wtedy, gdy się w niej zapada. Jeśli nie zwrócimy uwagi na wielkość zarówno chusteczki jak i kieszeni, cała marynarka zacznie wyglądać niechlujnie i niezdarnie i z efektu nici. Projektanci i blogerzy podkreślają, że idealny rozmiar dla tego dodatku to czterdzieści na czterdzieści centymetrów. Powinno być git.

I jeszcze jedna uwaga, która być może na zawsze zmieni życie wielu mężczyzn. Kieszeń, w której nosimy poszetkę, to, wbrew powszechnej opinii, nie butonierka a brustasza. Butonierka to ta mała dziurka w lewej klapie, w którą wpinamy kwiat lub spinkę.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑