Moda męska: czy tak ma wyglądać współczesny skejt?

Opublikowano Październik 18, 2016 | przez MB

skejt

Jeszcze nie zdążyliśmy do końca otrząsnąć się po zobaczeniu kolekcji biżuterii na zarost (piszemy o niej tutaj: http://wyszlo.com/moda-meska-bizuteria-na-zarost-na-litosc-boska/), a świat mody ciska w nas kolejny grom – sukienki dla skejtów.

Najnowsza kolekcja znanego szwajcarskiego projektanta Juliana Zigerliego to przede wszystkim piżamowe dresy, piżamowe dzwony, satynowe koszule, odblaskowe plecaki, krótkie spodenki, krótkie i długie spódnice oraz powłóczyste sukienki. Wszystkie ubrania pojawiają się we wzorach jak ze snu, w chmury, w serca i w kwiaty, wszystkie uszyte są z lekkich i delikatnych materiałów. I właściwie wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że większość z nich została zaprojektowana z myślą o mężczyznach. Spódnice i sukienki także.

skejt2

Zigerli odwołał się do kultury ulicznej. Projekty prezentowane są przez młodych i wysportowanych ludzi jeżdżących na deskorolkach. W tle jednak zamiast tradycyjnego skateparku widzimy płaskorzeźby rodem z lat trzydziestych dwudziestego wieku autorstwa Alfreda Auguste’a Janniot. To Palais de Tokyo w Paryżu. Wzory na ścianach przedstawiają m.in. Erosa, symbol erotyzmu, a także muzy – tragedii (Melpomena), poezji (Kaliope), komedii (Talia) oraz astronomii i geometrii (Urania). Wybór tła oczywiście nie był przypadkowy. Kolekcja Szwajcara nawiązuje bowiem do tzw. guilty pleasures, na jakie młodzi ludzie pozwalają sobie na co dzień (seks, fast foody, słodycze). Swoimi ubraniami przekazuje, że nie muszą się ich wstydzić i nie muszą za nie przepraszać. Stąd tytuł kolekcji, czyli „Sorry”.

Jak dla nas, przeprosiny faktycznie się należą, ale ze strony Zegerliego. Za to, że szyje sukienki dla chłopaków. Czegoś bardziej zniewieściałego, w złym guście i niepotrzebnego nie widzieliśmy już dawno. O ile jesteśmy w stanie zrozumieć ekstrawaganckie wizje współczesnych kreatorów mody, które nie wydostają się nigdzie poza diamentowy wybieg, o tyle nurt tworzenia męskiej mody użytkowej stylizowanej na typowo damską uważamy za prawdziwą plagę i zarazę. Szczególnie, kiedy projektanci zaczynają stylizować nie tylko nieokreślonych płciowo hipsterów, ale kolejne swoje kolekcje dedykują na przykład, w tym akurat przypadku, skejtom, czyli męsko nacechowanej grupie społecznej o dawno określonej stylówie.

Prawdopodobnie za chwilę dobiorą się do bokserów, potem do górników aż w końcu stanie na tym, że modny drwal także powinien chodzić w sukience lub spódnicy.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑