Moda męska: golf nie gryzie

Opublikowano Listopad 2, 2015 | przez MB

golf

Są takie elementy męskiej garderoby, które, nie wiedzieć z jakiego powodu, nie cieszą się wśród facetów dobrą  renomą. Jedną z takich rzeczy jest golf, po który panowie sięgają stosunkowo rzadko. Zbyt rzadko, bo trendy z ostatnich kilku lat pokazują, że golf może wyglądać bardzo stylowo. Jesień to doskonały czas by się do niego przekonać.

Największą zaletą golfu jest jego uniwersalność. W odpowiedniej konfiguracji i we właściwym kolorze pasuje praktycznie na każdą okazję.

Oficjalne wyjście, kolacja u szefa, wystawne przyjęcie? Z powodzeniem można go ubrać zamiast koszuli. Wówczas najlepiej wybierać spośród czarnych, białych, granatowych i grafitowych modeli. Do marynarek i garniturów pasują doskonale. I nie trzeba do nich zakładać krawata, co dla niektórych mężczyzn stanowi wielkie udogodnienie. Taką wygodę zdecydowanie odradzamy jedynie na ślubach i weselach. Golf ma jednak zbyt casualowy i nieformalny charakter, by paradować w nim w kościele, o ślubnym kobiercu nie wspominając.

Świetnie sprawdza się za to jako część codziennej stylizacji. Do płaszcza, do kurtki, do skóry, do dżinsu? Nie ma problemu. Raz bardziej sportowo, innym razem z eleganckim sznytem, potrafi wyglądać subtelnie, potrafi być bardzo wyrazisty. I nie zawsze musi być traktowany wyłącznie jako tło. Czerwony, niebieski, zielony lub pomarańczowy golf może ożywić kompozycje i dodać jej odrobinę fantazji. Szczególnie jesienią. To idealna pora roku na to, żeby zacząć uwzględniać go w swoich stylizacjach.

Nie tylko dlatego, że dobrze wygląda, ale również dlatego, że jest niezwykle praktyczny. Gdy za oknem zaczyna robić się chłodno, wielu mężczyzn lubi ubierać się na tzw. cebulkę, bawić się kolejnymi warstwami, eksperymentować z deseniami, kolorami i fakturami materiałów. Golf może stanowić znakomitą bazę dla tego typu modowych harcy. A ponadto jest cieplejszy niż zwykły t-shirt, chroni szyję i gardło, w wielu sytuacjach może zastąpić szal. Golf o odpowiedniej grubości świetnie sprawdzi się nawet podczas wycieczki w góry.

Jedyne niebezpieczeństwo czyha na facetów, którzy podejmą próbę noszenia golfu bez żadnego okrycia wierzchniego. Choć ten element garderoby przy umiejętnym zestawieniu go z innymi faktycznie jest efektowny, o tyle bez partnerujące jej na przykład marynarki, może być bardzo zdradliwy. Ma bowiem to do siebie, że znacząco podkreśla sylwetkę. Mężczyźni o perfekcyjnie wyrzeźbionym ciele oczywiście nie mają się czego obawiać, jednak faceci o pewnych mankamentach sylwetki nie zawsze będą w nim korzystnie wyglądać. Szczególnie w białym lub beżowym, który bezceremonialnie obnaży każdą nadwagę i piwny bandzioch.

Kiedy jednak golfowi towarzyszą ładny płaszcz, elegancka marynarka lub sportowa kamizelka, wówczas robi duże wrażenie.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑