Moda męska: jak się ubrać na wigilię?

Opublikowano Grudzień 15, 2015 | przez MB

colin4

Kluczowym momentem nadchodzących świąt jest oczywiście wieczerza wigilijna. Wieczerze bywają różne. Wystawne lub skromne, w pałacu lub w M2, w dużym lub w niewielkim gronie. Na jakiej byście się jednak w tym roku nie znaleźli, jako stylowi i zadbani mężczyźni, powinniście wyglądać odpowiednio do tej podniosłej chwili, a swój ubiór dopasować idealnie do okoliczności.

Elegancko

Ten styl przeznaczony jest na wigilie o oficjalnym charakterze. Czyli ubieramy się tak np. wtedy, gdy na spotkaniu będzie cała rodzina łącznie z tą z USA, Kanady i Przasnysza, gdy wybieramy się na „opłatek” firmowy lub gdy święta Bożego Narodzenia spędzamy razem z Jolantą Kwaśniewską. Zakładamy wówczas na siebie obowiązkowo garnitur, który leży na nas jak siodło na rumaku, białą, odświętną, ale nie kościelną koszulę oraz krawat. Z krawatem śmiało możemy zaszaleć i wybrać taki w ciekawe desenie lub świąteczne wzory. Na pewno nie zepsuje naszej wyjściowej stylizacji, będzie za to radosnym akcentem, który idealnie wpasuje się w świąteczną konwencję. Jeśli chodzi o kolor garnituru, to zdecydowanie odradzamy cmentarną czerń oraz zakurzoną szarość. Z ręką na sercu polecamy granat, grafit, a jeśli komuś do twarzy, to i kolor niebieski, a nawet czerwony. W wigilię, nawet tę u rodziny królewskiej, przede wszystkim należy pamiętać, że uczestniczymy w radosnym wydarzeniu.

Na wesoło

Skoro o radości mowa, to w powietrzu jest jej najwięcej, kiedy święta spędzamy w gronie przyjaciół. Wtedy najlepiej jest nastawić się na luźną atmosferę i przywdziać mniej formalny strój. Schludny, stylowy i szykowny, owszem, ale z tzw. jajem. Najlepsze na tego typu okazje są rozczulające, świąteczne swetry z bałwanami, reniferami, choinkami lub innymi bożonarodzeniowymi atrybutami, w których faceci teoretycznie wyglądają jak pstrokate bombki. Raz w roku jednak nawet najwięksi macho mogą pozwolić sobie na zerwanie z wizerunkiem samca alfa, szczególnie, że wiele z tych swetrów wygląda naprawdę dobrze. Aby jednak nie było zbyt dziecinnie i żeby nie zamienić się w gwiazdkowego elfa, należy pamiętać o koszuli pod spód oraz dobrze dopasowanych, prostych, najlepiej ciemnych spodniach. Tym, którzy nie przepadają za wełną, polecamy takie elementy stroju, jak muszki, szelki, kamizelki i kapelusze, które również mogą stanowić psotne odstępstwo od formalnego, sztywnego stylu.

Swojsko

Jeśli wigilii nie spędzamy na Sadybie u rodziny Lubiczów, tylko w domowym zaciszu i w kameralnym gronie dwóch, trzech osób, to stylówkę na magnata spokojnie możemy sobie darować. Wystarczy, że założymy na siebie świeży, ładny i wyprasowany t-shirt lub longsleeve (w tym sezonie szczególnie polecamy golfy), jednokolorowy blezer lub cardigan, będące w dobrym stanie dżinsy lub bawełniane spodnie oraz nawet sportowe, ale czyste buty, i już, jesteśmy gotowi do świętowania. W swojskich warunkach, żeby nie czuć się śmiesznie i nienaturalnie, nie wolno dopuścić do przerostu formy nad treścią.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑