Moda męska: mężczyźni chcą wyglądać jak narkotykowy boss

Opublikowano Styczeń 18, 2016 | przez MB

koszula

Jeden wywiad w Rolling Stone wystarczył, by wśród mężczyzn zapanowała moda na gangsterski styl. Jeśli macie w sobie coś z prawdziwego narkotykowego barona, zacznijcie ubierać się jak El Chapo.

El Chapo, czyli Joaquin Guzman. Ten Meksykanin to owiany mroczną legendą jeden z największych współczesnych bossów narkotykowych, któremu zupełnie niedawno udało się znów przechytrzyć system penitencjarny i przez dwukilometrowy podziemny tunel uciec z więzienia o zaostrzonym rygorze. Akcja ponownego schwytania groźnego mafioso okazała się skuteczna i od początku stycznia El Chapo znów grzeje dupę w celi.

Swoje szczęśliwe chwile na wolności Guzman spędził jednak nie tylko na dobijaniu lukratywnych transakcji. W międzyczasie udało mu się ustawić na wywiad z kultowym Rolling Stonem, który w dodatku przeprowadził sam Sean Penn. Chodzą pogłoski, że właśnie działania związane z organizacją spotkania znanego aktora z El Chapo pomogły w pojmaniu meksykańskiego barona.

To, co Guzman powiedział Pennowi (aktor mówi, że jego artykuł został niewłaściwie zrozumiany), nie wzbudziło niestety takiej sensacji jak koszula, w której słynny przestępca zapozował do wspólnego zdjęcia z dwukrotnym zdobywcą Oskara. Jest to typowy ciuch w stylu meksykańskiego gangstera, takiego jakiego znamy z filmów. Jak widać na zdjęciu koszula jest niebieska i wzorzysta, w typie „na bogato”. Trochę kiczowata, z przyjemnego materiału, za to zupełnie nie w obecnie obowiązujących trendach.

Po tym jak fotografia przedostała się do Internetu okazało się jednak, że El Chapo wkrótce może stać się nie tylko symbolem narkotykowego biznesu, ale także ikoną mody. Mężczyźni zamarzyli by wyglądać jak Joaquin Guzman i masowo zaczęli zamawiać u producenta ten sam model koszuli, czyli Fantasy.

Ciuch pochodzi ze sklepu Barabas, którego nazwa do tej pory mówiła niewiele. W tej chwili można go nabyć za, bagatela, 128 dolarów i chętnych do jej zakupu wciąż przybywa. Sytuacja z ucieczką, pojmaniem i wywiadem w Rolling Stone zadziałała zdecydowanie lepiej niż jakakolwiek outdoorowa kampania reklamowa.

Według nas Barabas powinien pójść za ciosem i zacząć sprzedawać sztuczne meksykańskie wąsy, złote łańcuchy, sygnety i bransolety, srebrne plomby, przyklejane tatuaże typu „wąż”, „czacha” oraz „spider”, a także worki kokainy. W końcu sama koszula nie wystarczy, by zrobić z kogoś gangstera.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑