Moda: 5 pierdół, które kochali młodzi Polacy w latach 90.

Opublikowano Czerwiec 8, 2015 | przez ZP

To, co w latach 90. było mega modne, teraz wywołuje na naszych obliczach uśmiech niedowierzania. Człowiek patrzy i zastanawia się: jak można było tak się nosić? Oto 5 najbardziej odjechanych pierdół z tamtych czasów:

Ogrodniczki

ogrodniczki

Nawet najprzystojniejszy facet wyglądał w nich tak, jakby dopiero co skończył remont własnego pokoju. Ogrodniczki charakteryzowały się tym, że w 99,99 % przypadków były za duże na właściciela, tak szczerze to powinny w nich chodzić kobiety w ciąży, a nie młodzi, wysportowani mężczyźni.

Łańcuch do spodni

Free-shipping-Hiphop-punk-non-mainstream-font-b-fashion-b-font-cross-belly-font-b-chain

Niezbyt lekki, brzydki, tandetny. Swego czasu 1/3 nastolatków miała to coś przypięte do spodni. Dzięki łańcuchowi kieszonkowiec miał utrudnione zadanie, by wyciągnąć komuś portfel z tylnej kieszeni. Jak dla nas nawet kwestie bezpieczeństwa nie byłyby jednak wystarczającym powodem, by nosić tak ohydny gadżet.

Martensy

d06ea1db776c88472314f1b27d906317

Atrybut młodzieży lubiącej cięższe brzmienia. Dziewczyny, które zakładały te buty do krótkich, kraciastych spódniczek, wyglądały w nich seksownie. Noszący je regularnie panowie, szczególnie latem, mieli notoryczne problemy z przepoconymi stopami i odciskami.

Fleki

fleki_cover_logo

Swego czasu na stadionach były popularniejsze, niż przyśpiewka „jebać PZPN”. Fleki na trybuny przytaszczyli sympatyczni panowie o ogolonych głowach, których społeczeństwo określało mianem skinów. Szybko zaadaptowane do kibicowskiego stylu staly sie symbolem awantury. O ile oczywiście pozostawały wywinięte na lewą, pomarańczową stronę. W ten sposób kibice sygnalizowali gotowość do pokrycia łysych glac krwawymi bliznami.

 Fryzura na grzybka

bsb1_nick

Gdzieś tak koło 96 roku każdy szanujący się uczeń podstawówki i LO w Polsce nosił tę fryzurę. Ci młodsi liczyli, że upodobnienie się do boskiego Nicka Cartera z BSB ułatwi im obłapianie koleżanek na szkolnych dyskotekach. Ci starsi mieli nadzieję, że uczesanie na grzybka zwiększy szanse na dostanie się do majtek koleżanek z klasy/szkoły/podwórka. Jednych i drugich poza wzmożonym popędem seksualnym łączyło coś jeszcze: w zdecydowanej większości wyglądali w tym uczesaniu po prostu głupawo.

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑