Modowe propozycje na wiosnę i lato 2015. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach

Opublikowano Lipiec 2, 2014 | przez Dżordż

 

Świat mody przedstawił ludzkości swoje propozycje na wiosnę i lato przyszłego roku. Po dogłębnym zapoznaniu się z nimi uznałem, że to rzecz absolutnie przełomowa, którą warto się podzielić z czytelnikami Wyszło. Abyście nie doznali szoku, będę prezentował wam fotki od najmniej do najbardziej jakby to ująć… o, już wiem – niezwykłych, to chyba dobre słowo. Do każdej z nich pozwoliłem też sobie napisać kilka słów komentarza.

 moda7

Prezentowany powyżej styl sugerujemy głównie licealistom, którzy chcą rozkochać w sobie dziewczyny słuchające rocka. Obcisłe skórzane spodnie, opaski na głowie, a także fantazyjne koszule we wzorki to jest to, co pozwoli ci, drogi czytelniku, stać się w oczach nastolatki nowym Jimem Morrisonem. Od tego „do zakochania jeden krok”, jak śpiewał Andrzej Dąbrowski.

moda3

Jeśli podoba wam się typ artystki, jeżeli kręcicie się czasem w okolicach ASP w nadziei, że uda się coś wyrwać, powinniście spacerować po okolicy właśnie w takich spodniach i kurtce. Studentka, która zobaczy gościa wyglądającego jak efekt wybuchu w sklepie z farbami, na pewno nie pozostanie wobec niego obojętna.

moda5

Zapnijcie pasy i usiądźcie głęboko w fotelach, ponieważ powoli wkraczamy w rejony dla naprawdę odważnych. O ile widoczne tu stylizacje od pasa w dół są dosyć banalne, o tyle w górę… cóż. Raczej nie radzimy wybierać się w tych ciuchach na mecze ekstraklasy, wiejskie dyskoteki czy święto straży pożarnej, ponieważ po prostu z takiej imprezy można już nie wrócić. Jeśli już ktoś koniecznie chciałby założyć któryś z tych zestawów, niech uda się w nim na targi śniadaniowe albo inne równie mało inwazyjne wydarzenie.

moda4

Jeśli chcecie zafascynować sobą romantyczki zaczytujące się w powieściach Charlesa Dickensa, musicie ubrać się jak panowie z lewej i prawej. W tej stylówce można też spokojnie wjechać na spotkanie klubu miłośniczek Jane Austen. Co do pana w środku – założylibyśmy takie coś, gdyby zależało nam na występie w „Dzień Dobry TVN”. Chodząc w tym stroju w okolicy studia na Wilczej można liczyć na to, że spotka się Marcina Prokopa i Dorotę Wellman, którzy zachwyceni wyglądem out of bed zaproszą człowieka do telewizji śniadaniowej.

moda6

O ile propozycja z prawej pasuje do każdego przeciętniaka, o tyle dwie pozostałe zarezerwowane są tylko dla orłów. Próbuję doszukać się jakiegoś sensu w zdjęciu w środku i jedyne co mi przychodzi na myśl to… upały. Jedna nogawka długa, druga przed kolano – to może zdać egzamin np. przy 40 stopniach i awersji do typowych, krótkich spodenek. Co do fotki po lewej: kiedyś, zupełnie przypadkowo, trafiłem na pornowalentynki do klubu Saturator, w którym grał didżej Gorąca Parówa. Okazało się, że była to impreza dla gejów i lesbijek, więc – jako że jestem hetero – szybko się z niej zmyłem. Ale jeśli ktoś z was jest akurat homo, jestem w stanie wyobrazić sobie, że ta stylizacja pomoże w ewentualnym podrywie.

moda1

Patrzę na dolne rejony tych fotografii i myślę sobie, że autor stylizacji musiał inspirować się Oscarem Pistoriusem z czasów występów na bieżni. Zerkam na górę i dochodzę do wniosku, że ten ubiór może sprawdzić się na wiejskiej dyskotece, ale pod warunkiem, że będzie na niej więcej pań niż panów. Jeśli pijany chłop zobaczy cię w czymś takim, może jebnąć siekierą i będzie pozamiatane. Jeżeli natomiast dostrzeże cię jakie krasne dziewczę, jest szansa, że się zakocha. Złote guziki oraz panterka a także wężowa narzuta to coś, co ewidentnie powinno przypaść do gustu każdej prowincjonalnej pańci.

moda2

Jeśli chcesz wkręcić laskę, że jesteś potomkiem Batmana lub ewentualnie Dartha Vadera, przywdziej czarny strój. Jeżeli masz ochotę poderwać dziewczynę z oazy lub religijnej sekty, koniecznie załóż niebieski. Stylizacja po prawej może przynieść efekt jeśli będziesz szwendał się po centrum dużego miasta wcześnie rano z kawą w ręku i pozował na ekstrawaganckiego milionera, mającego wszystko w dupie.

moda8

Te ciuchy są idealne dla anorektyków, którzy chcą poczuć się przez chwilę jak atleci. Oraz dla gości pokroju Barney’a Stinsona, podrywających laski tekstami w stylu:

– Przybyłem z 2232 roku. Muszę się z Tobą przespać. Jeśli nie będziemy się bzykać, ludzkość zginie.

– Jak to?!

– Nasz prapraprawnuk ocali ją przed robotami, zaufaj mi. No, a teraz wyskakuj z majtek!

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑