Mój kraj, moja duma: Płock, czyli miasto idealne na weekend we dwoje

Opublikowano Maj 22, 2015 | przez ZP

Mul0vroUaCQfUh37BB

Jeśli szukasz miasta, w którym zabalujesz tak ostro, że film urwie ci się na dobę, omijaj Płock szerokim łukiem. Jeżeli natomiast masz ochotę zabrać dziewczynę na spokojny, romantyczny weekend we dwoje albo po prostu sam potrzebujesz się gdzieś na trochę wyrwać, to zdecydowanie jest to miejsce dla ciebie.

Na co dzień Płock to nie jest mega imprezownia. Wiem co mówię, ponieważ wychowałem się w tym mieście. Z klubów, o których warto wspomnieć przy okazji tego tekstu, wymienić mogę tylko sportową Wisłę. Nad muzycznymi lepiej spuścić zasłonę milczenia. No ale tak jak już wspomniałem we wstępie: atutem tej miejscowości nie jest nocne życie, a chociażby fajne położenie. Widoczne na głównym zdjęciu Wzgórze Tumskie oferuje zakochanym możliwość długich spacerów, a także podziwiania ładnych widoków. To również znakomita miejscówka dla fanów biegania i rekreacyjnej jazdy na rowerach. Oraz dla miłośników muzycznych festiwali (w tych wyjątkowych momentach miasto żyje nocą. TYLKO w tych). Przecież to właśnie tutaj rokrocznie można wpadać na słynny Audioriver, w trakcie którego Wisła i okolice prezentują się mniej więcej tak:

ar511-620x400

Jeśli podoba ci się ten widok na rzekę, a jednocześnie nie przepadasz za głośną muzyką, możesz odwiedzić Płock w niefestiwalowe dni. Spokojnym miejscem na pobyt we dwoje jest chociażby Hotel Tumski. Widok z jego jadalni także robi wrażenie:

20174705

Wrażenie robią też ceny: jak czytamy na stronie tego przybytku, dwuosobowe pokoje zaczynają się od 240 zł za dobę. Tanio nie jest, z drugiej strony jak masz ochotę zabrać pannę na weekend a nie na miesiąc, to twoja kieszeń powinna wytrzymać.

Także płockie restauracje nie wyczyszczą ci portfela do cna. W większości miejsc dwuosobowa kolacja z kilkoma piwkami to koszt rzędu 100-120 zł, czyli nie ma dramatu. Ja polecam Browar Tumski, właściciele sami warzą browar i rzeczywiście smakuje on znakomicie. Kiedy wpadam do domu raz na miesiąc-dwa, zawsze staram się zajść do tego miejsca na dwa ciemne piwka.

Odwiedzam też Orlen Arenę, a więc halę, w której grają wicemistrzowie Polski w piłce ręcznej, zawodnicy Wisły. Jeśli jesteś fanem sportu, możesz zaplanować weekendową podróż do Płocka w taki sposób, żeby hitem soboty był mecz nafciarzy. Najlepiej w Lidze Mistrzów, wtedy zobaczysz na żywo kawał dobrego sportu.

QGXrBROlpcn2vA0ILX

W tym miejscu warto dodać, że w widocznej na fotce hali odbywają się też inne eventy poza tymi handballowymi. W ostatnich kilkunastu miesiącach występowały tu m.in. damskie i męskie reprezentacje w siatkówce, a także drużyna narodowa tenisistów w pojedynku z Litwinami.

Oczywiście może być też tak, że sport wywołuje u ciebie tylko ziewanie, wtedy polecam luknąć na kilka płockich zabytków. Majestatyczne wrażenie robi tamtejsza katedra, w której turystów nie brakuje nawet podczas ślubów miejscowej ludności. Fajnie prezentuje się też zamek książąt mazowieckich, ale moim cichym faworytem jest… zoo. Jeśli wybierasz się do Płocka z żoną i małym dzieckiem, wizyta w ogrodzie sprawi mu naprawdę zajebistą frajdę. Przy odrobinie szczęścia i ty będziesz miał na czym zawiesić oko – latem w tym miejscu nie brakuje  niezłych „sarenek”.

Komentarze


Tagi: , , , , , ,



Back to Top ↑