Mój kraj, moja duma: Brand24

Opublikowano Styczeń 28, 2016 | przez MB

brand24

LiveChat, czyli największa notowana na giełdzie spółka z sektora technologicznego, nabyła ostatnio 11,5 procent akcji Brand24. Nic dziwnego, jak długo byście nie guglali, drugiej takiej firmy jak ta Michała Sadowskiego w sieci nie znajdziecie.

Brand24 powstał w 2011 roku. Od tego czasu kompletnie zdominował branżę informatyczną, zdobył ogromny, nie tylko lokalny, rozgłos,  wyrobił sobie niezwykle silną pozycję na rynku, a także pokazał, że monitoring Internetu może być ekscytujący. I przy okazji, dzięki konsekwencji i nadludzkiemu zaangażowaniu, mocno się wzbogacił. Obecnie firma warta jest lekko ponad trzydzieści milionów złotych i prawdopodobnie nie zamierza na tym poprzestać. Wielkie pieniądze, jakie krążą wokół przedsiębiorstwa, to jednak efekt zabójczej skuteczności i przebojowości w działaniu.

Narzędzie do obserwacji mediów, jakie wyszło ze stajni Brand24, to zarazem najbardziej efektowne i najbardziej efektywne narzędzie tego typu, jakie do tej pory pojawiło się w necie. Szukając wyników dla dowolnego hasła (monitoring polega na wyszukiwaniu publicznie udostępnionych wzmianek na temat marek i produktów), nie tylko zbiera dane z tradycyjnych portali, serwisów informacyjnych, blogów oraz, nadal działających, for dyskusyjnych, ale również przenika do sfery mediów społecznościowych jako źródło informacji podając Facebooka, Twittera i Instagram. Dzięki temu jest kompletną i wiarygodną platformą, dla wielu firm zewnętrznych wręcz nieocenioną.

sadowski

Z aplikacji stworzonej przez firmę-dziecko Michała Sadowskiego korzystają największe, notabene, brandy, takie jak UPC, NC+ i Tauron. Otwierając się na rynki zagraniczne i udostępniając międzynarodową wersję swojego narzędzia (teraz można monitorować Internet z dowolnego miejsca na świecie), firma zyskała klientów sponad trzydziestu krajów (m.in. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Włochy, Kanada, Australia, Singapur) oraz kontrahentów z najwyższej półki, w tym Intel, Leroy Merlin, Carlsberg, GlaxoSmithKline, IKEA oraz H&M. A to dopiero początek podboju świata. Dzięki pieniądzom wyłożonym przez LiveChat Software S.A. będzie on o wiele łatwiejszy.

Już samo zainteresowanie ze strony takiego giganta jak LiveChat – spółka warta jest jeden miliard złotych, w stu dwudziestu krajach ma ponad trzynaście tysięcy klientów – świadczy o ogromnym międzynarodowym potencjale Brand24. O firmie trzeba już mówić wyłącznie w tym kontekście, bo na polskim poletku osiągnęła już praktycznie wszystko i pozamiatała konkurencję. Ekomersy 2012 – najlepszy debiut, Aulery 2012 (nagrody Auli Polskiej) – najlepszy startup, The Next Web 2013 – najlepsza aplikacja internetowa, Mobile Trends Awards 2013 – najlepsza aplikacja mobilna dla firm. Sam prezes z kolei, czyli Sadowski, stał się w Polsce niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie nowych technologii i bohaterem wszystkich startupowców.

Dla całej branży z kolei, Brand24 to wzór do naśladowania.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑