Muzyczny debiut roku? Mamy mocnego kandydata!

Opublikowano Listopad 16, 2016 | przez lucky bastard

krzysztof

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin doszło dwóch wielkich wydarzeń w szeroko rozumianym polskim świecie muzycznym. Teoretycznie ciężko jest je ze sobą powiązać, lecz takim starym wygom jak my udało się to zrobić. Najogólniej rzecz ujmując – życie nie znosi próżni. Coś się kończy, a coś innego zaczyna…

Precyzując – kończy się Ryszard Rynkowski. Sympatyczny muzyk będzie miał kolejną okazję, by wypić za błędy. Choć na razie najprawdopodobniej będzie mógł przechylić tylko czaj w areszcie śledczym/szpitalu psychiatrycznym, bo został zatrzymany przez policję. Powód? Wygrażanie bronią członkom swojej rodziny, niestety pod wpływem alkoholu. Niektóre media podają również informację o próbie samobójczej. Niewesoła sprawa, tak czy siak pana Ryszarda zbyt szybko na scenie zapewne nie zobaczymy. Jeśli w ogóle…

W międzyczasie jednak objawił się mocny kandydat do tytułu muzycznego odkrycia roku, może dojść do symbolicznej zmiany warty. Od wczoraj po sieci hula numer „Jesteś aniołem”, w którym grupę Fisher wspiera Rutkowski.

Krzysztof Rutkowski. Wydawało nam się, że kolejny raz usłyszymy o nim dopiero wtedy, gdy jego kwadratowa fryzura ogłosi niepodległość, ale detektyw zaatakował z zaskoczenia. Niby niewielka kwestia, niby tylko trzy grosze dorzucone do całości, ale przyznajcie sami – gość skradł całe show.

„Wierzyłem zawsze mocno w nas,
wierzyłem tak jak nikt.
Walczyłem o nas mocno tak,
jak już nie walczy nikt”.

Discopolowe teksty uchodzą za brodzik, jeśli chodzi o głębie tekstu, a tu proszę – wyjście poza schemat, deklaracja, po której paniom miękną nogi. Bezsprzeczny talent wokalny. W dodatku brawurowa rola w teledysku, co można traktować w tylko jeden sposób – jasny sygnał, że branża filmowa również powinna mieć się na baczności.

Na razie wróżymy dogranie kilku utworów w podobnym klimacie i będzie można przejąć wszystkie fuchy Rynkowskiego na powiatowych festynach. Publika powinna być zadowolona…

Komentarze


Tagi: , , , , ,



Back to Top ↑