Na co powinieneś uważać w weekend, żeby nie skończyć na bruku

Opublikowano Listopad 6, 2015 | przez MB

Weekend to taki czas w tygodniu, w którym na dwoje babka wróżyła. Możesz miło spędzić czas, pysznie się bawić, poznać ciekawych ludzi, odwiedzić nowe miejsca, uprawiać seks z piękną kobietą albo przeczytać dobrą książkę. Możesz też skończyć na bruku. Obudzić się na przystanku bez grosza przy duszy, w zarzyganych spodniach i z posmakiem jabola w ustach uprzednio ruchając transwestytę. W weekendowym cyklu służymy doświadczeniem i podpowiadamy, jak uniknąć drugiego scenariusza.

Pijani kierowcy

Drinking and Driving

Jeśli sam o siebie nie zadbasz, nikt inny tego nie zrobi. Szczególnie w weekend. Musisz mieć oczy dookoła głowy, bo wtedy na drogach jest jeszcze więcej zjebów niż na co dzień. Pijani kierowcy to plaga, którą trzeba tępić, ale na którą trzeba też szczególnie uważać z wiadomych względów. Dlatego pamiętaj: zanim przejdziesz przez ulicę, rób tak, jak uczyli cię w szkole: popatrz w lewą stronę, w prawą stronę, a potem jeszcze raz w lewą. Nie bądź nonszalancki i nie licz na to, że kordon samochodów nagle się przed tobą zatrzyma, bo najebany panicz właśnie jest na pasach. Na pasach, zgadza się. Nawet nie myśl o tym, by przechodzić w niedozwolonym miejscu, bo wtedy ręka, noga, mózg na ścianie. Przed wyjściem na imprezę najlepiej obejrzyj Wiadomości i posłuchaj sobie, ile osób na bombie znów spowodowało groźne wypadki. Na pewno nie będziesz chciał wziąć udziału w jednym z nich.

Polskie kabarety

smile

Na polskie kabarety powinieneś uważać z jednego prostego powodu: ich poziom jest tak niski, że niedawno właśnie sięgnął bruku. Oglądając ich skecze grozi ci więc intelektualne harakiri, estetyczne seppuku oraz poznawcza biegunka. Polskie kabarety zabiorą cię ze sobą na samo dno kiepskiego poczucia humoru, niewyszukanego żartu i od tej wycieczki zrobi ci się po prostu niedobrze, tak jakbyś zeżarł kanapkę z nieświeżą pastą jajeczną i poczuł o co chodzi z całą  tą salmonellą. Niestrawność i niesmak będą się za tobą ciągnęły jeszcze bardzo długo. Przypuszczamy, że wkrótce po obejrzeniu któregokolwiek programu z polskimi kabaretami pojawią się również wyrzuty sumienia oraz poczucie straconego czasu. Prawdopodobnie nigdy sobie tego nie wybaczysz i na pewno zaczniesz więcej pić. Zwykły melanż przerodzi się w ostrą popijawę, ale wtedy wreszcie będzie ci do śmiechu. Przynajmniej do momentu, w którym zaliczysz glebę.

Mrozy

winter

Teraz z pogodą nie ma żartów. Są dni, w które potrafi walnąć chłodem, że hej. Czapki i rękawiczki to częściej niż rzadziej niegłupi pomysł. A w weekend, to już w ogóle. Nawet jeśli zaczyna się nie najgorzej, to lepiej być przygotowanym na to, że po wyjściu z klubu w godzinach rannych może pizgać tak, że nie będziesz w stanie utrzymać kebaba w ręku. Zaczynają się też przymrozki nie na żarty, zatem pojawia się kolejny niebezpieczny aspekt, tym razem związany z ucięciem sobie drzemki na przystanku autobusowym lub w rowie. Oczywiście nie jest powiedziane, że skończysz jak bohaterowie „Everestu”, ale na pewno możesz się nieźle rozchorować i rozłożyć się na kilka dobrych dni. L4 murowane.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑