Najbardziej żenujące seks-historie, które mogą przydarzyć się każdemu

Opublikowano Czerwiec 12, 2014 | przez MB

american2

Prędzej czy później krępujące sytuacje w łóżku przydarzają się każdemu. Niektóre z nich są szczególnie upokarzające.

Najbardziej narażone na nie są oczywiście osoby, które spółkują stosunkowo rzadko albo dopiero robią swoje pierwsze podejście. Brak doświadczenia naraża kochanków na momenty, którymi wolą nie dzielić się z kolegami z pracy. Zwłaszcza wówczas, gdy do katastrofy doszło w towarzystwie panny, którą zabierali na warsztat po raz pierwszy i za wszelką cenę chcieli wypaść przy niej jak najlepiej.

Zawodnikom podstawowej jedenastki takie rzeczy zdarzają się rzadziej. Kiedy jednak już się przydarzą, stają się największym dramatem życia. Potrafią zaważyć o gorszej samoocenie, spowodować zawieszenie kariery albo zmienić mężczyznę w niewyżytą seksualną bestię, która sobie i światu musi udowodnić swój erotyczny potencjał.

Bo jak inaczej potraktować niekontrolowane nagłe szlochanie w trakcie igraszek? Przecież to nie w stylu macho. Rozkleić się jak baba podczas anala, to dopiero obciach. Można próbować wcisnąć kobiecie kit, że to komplement, ale wcześniej trzeba byłoby obejrzeć co najmniej kilka komedii romantycznych, by wybrnąć z tego w ten sposób.

Płacz jednak idzie jeszcze przełknąć. Organizm może nas wpakować w znacznie większą traumę. Wbrew myśli, że z każdego bagna da się wyjść.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że to obrzydliwe, ale takie rzeczy dzieją się naprawdę. Facetom zdarza się beknąć prosto w usta partnerki. Przy fantazyjnej pozycji i niekorzystnym układzie planet bezpośrednio w otwór gębowy kobiety polecieć może nawet bąk z dupy.

Wtedy pozostaje już tylko strzelić sobie w łeb. Większym hardcorem byłoby jedynie puszczenie pawia lasce w ryj, ale o takim przypadku nie słyszeliśmy.

Jeśli jednak komuś się wydaje, że wystarczy nie bekać i nie pierdzieć w twarz, by uniknąć żenującej seks-historii, jest w głębokim błędzie.

Powodu do dumy nie przynosi mężczyźnie chociażby omdlenie. Nawet jeśli gołe cycki widzi po raz pierwszy w życiu. Samiec musi być gotowy na kobiecy negliż w każdej chwili. Sprawiać wrażenie, jakby ogolonych cipek i krągłych tyłków, widział w życiu więcej niż Hank Moody.

Minę pokerzysty łatwo może spieprzyć krwawienie z nosa. Ta reakcja na tle nerwowym to przykra sprawa, której nikomu nie zazdrościmy. Najpewniej przytrafia się niepewnym siebie prawiczkom, którzy jedyną szansę na ujrzenie kobiety bez ubrania upatrują w niecenzurowanej wersji „Tomb Ridera”.

Niekoniecznie prestiżowym zdarzeniem jest ślinotok. To prawda, kobiety lubią być wilgotne, chcą tego i do tego dążą, mężczyzna też powinien się starać, ale kałuża chary to jednak za dużo. Gdyby którakolwiek z dziewczyn miała taki fetysz, najprawdopodobniej bzyknęłaby się z buldogiem angielskim.

Wstydliwa sytuacja, przez którą mężczyzna nawet nie zamoczy.

Chcąc nie chcąc musimy jeszcze powrócić do sfery fekalnej, ponieważ daje ona sporo niechcianych możliwości. Zazwyczaj chluby nie przynosi zeszczanie się albo zesranie w prześcieradło. Zazwyczaj, ponieważ raz na jakiś czas spotkać można kobietę, która takim atrakcjom mówi „czemu nie?”. Trzeba to jednak ustalić dużo wcześniej.

Zbagatelizowanie ewidentnych oznak przynosi wyłącznie upokorzenie. Tak samo jak zestawienie powyższych czynności z ejakulacją. Zestaw „orgazm + pierd” przekreśla nawet najlepszy seks oraz nazwisko zawstydzonego chłopaka z listy friends with benefits.

Ale nie przejmujcie się aż tak bardzo. Dla pocieszenia dodamy, że kobietom także zdarzają podobne kwasy. Najgłupszy o jakim słyszeliśmy to wykorzystanie penisa jako mikrofonu. Najbardziej obrzydliwy – podczas robienia loda wytryskująca sperma może wyjść kobiecie nosem.

Najlepszą metodą byłoby obrócenie wszystkiego w żart, ale spróbujcie wytłumaczyć lasce, której właśnie zjebaliście się w twarz, że tylko żartowaliście.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , ,



Back to Top ↑