Najgorsza zasłona w karierze Marcina Gortata

Opublikowano Czerwiec 25, 2014 | przez lucky bastard

zdjecie

Po zapoznaniu się z powyższym zdjęciem do głowy przychodzi nam jedno pytanie – jakim cudem Marcin Gortat potrafi rozpoznać pole trzech sekund na boisku do koszykówki, skoro tak kiepsko radzi sobie z identyfikacją miejsc przeznaczonych do parkowania?

W czym tkwi jego problem? Być może zobaczył znak odholowania pojazdu i na wszelki wypadek postanowił zatrzymać się tuż przed nim. Przy takiej interpretacji znaków aż dziwne, że Gortat nie staje na jednej nodze, kiedy widzi ręce sędziego złożone w literę „T”.

Ludzie, którym na koncie co miesiąc księguje się siedmiocyfrowa kwota, muszą mieć delikatnie zafałszowane postrzeganie świata. Przede wszystkim wychodzą z jakże błędnego założenia, że ich czas jest cenniejszy, niż czas innych. Taki osobnik nie będzie śmigał kilku rundek dookoła, by znaleźć legalne miejsce do zaparkowania. Skoro musi na szybko podskoczyć do apteki – jeb, stawia swoją Panamerę na przejściu dla pieszych. Nie dość, że ma głęboko w dupie zwyczaje reszty obywateli, to przy okazji utrudnia tej reszcie życie. No ale kto bogatemu zabroni?

W sieci aż roi się od zdjęć nieprawidłowego parkowania różnej maści celebrytów. Ten przypadek jest jednak na tyle rzadki, że warto się nad nim pochylić. Jeśli się dobrze przyjrzymy, zauważymy, że Gortat zablokował chodnik, przejście dla pieszych, prawy pas jezdni i wejście do apteki. To naprawdę rzadka sztuka wkurwić tyle osób jednocześnie.

Wyobraźmy sobie innego użytkownika drogi, który podjechał kupić coś w aptece:

– Szukając miejsca do zaparkowania, pomału jedzie prawym pasem i musi ominąć białą Panamerę

– Parkuje po drugiej stronie jezdni i przechodząc przez pasy omija białą Panamerę

– Na chodniku skręca w lewo i omija białą Panamerę

– Wchodząc do apteki gimnastykuje się, żeby nie obić drzwiami białej Panamery.

Oczywiście większość tych czynności trzeba powtórzyć też po wyjściu z apteki. To chyba jedna z tych sytuacji, w której człowiek żałuje, że nie ma w kieszeni zardzewiałego gwoździa.

 

foto: Artur Kurasiński – AK74.pl

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑