Nasz kumpel Dan Bilzerian wrzucił nową fotkę z imprezy

Opublikowano Marzec 25, 2014 | przez MB

dan

Instagram ma nowego idola. Profil Dana Bilzeriana to raj dla internautów. Dupy, cycki, hajs i spluwy. Nikogo ostatnio nie polubiliśmy aż tak bardzo.

Twarz rosyjskiego drwala, biceps zawodnika MMA, konto wziętego prawnika. Sam o sobie pisze: aktor, astronauta, dupek. Czasami gra w pokera i za każdym razem słyszy o tym cały świat. Przynajmniej od momentu, w którym założył profil na Instagramie.

672, 783 followersów ot tak. Szczerze mówiąc, w ogóle nas to nie dziwi. Wygooglowaliśmy, weszliśmy, zrozumieliśmy. Potem poczuliśmy z Bilzerianem więź, a teraz chcemy go poznać.

Rosnąca z dnia na dzień galeria fotografii celebryty zrobiła furorę większą niż goły cycek Dody, palec wielbłąda Kim Kardashian i sto adoptowanych przez Angelinę Jolie tajskich dzieci. Dan to nieślubne dziecko Jamesa Bonda, Hugh Hefnera i Arnolda Schwarzeneggera (tak, wiemy, że to niemożliwe). Jest tym, kim chce być każdy samiec alfa. Przytyranym bogaczem otoczonym najlepszymi foczkami narodowości wszelakiej. Czyli trochę jak redaktorzy Wyszło, tylko on kosi hajs w texas poker, my na prestiżowym portalu internetowym. Ponadto wozi się furami, takimi jak nasze.

Jego wielkie hobby to broń palna, którą zapewne nabywa bezpośrednio u Tony’ego Starka. Mieszka w willach wielkości Sękocina, zwiedza świat na skuterze śnieżnym, rozbija się prywatnymi odrzutowcami, a luksusowe jachty czekają na niego w każdym porcie świata. Skąd tyle wiemy? Bo Dan chwali się wszystkim na wspomnianym Instagramie. Wrzuca zdjęcia z bib, podróży, treningów i schadzek z dupeczkami. Często porównujemy je z naszymi i na szczęście nie wypadamy tak blado.

Nasz kumpel Dan Bilzerian, z którym niedługo będziemy sączyć martini z pępków luksusowych prostytutek z Miami właśnie wrzucił nową fotę, której zazdrości mu cały świat. My to mamy na co dzień.

dan2

dan6

Komentarze


Tagi: , , , , , , , ,



Back to Top ↑