Nie żyje wynalazca myszki komputerowej. Oddajmy mu hołd, bo…

Opublikowano Lipiec 4, 2013 | przez Diabeu

douglas_engelbart_and_mouse

… bez jego przełomowego wynalazku ten tekst czytałoby się dużo, dużo trudniej.

Czy ktoś dzisiaj w ogóle zastanawia się, jak wyglądałaby komunikacja z komputerem, gdyby nie wynaleziono myszki komputerowej? Urządzenie, którego istnienie bierze się obecnie za absolutny pewnik, zostało wymyślone w latach 60., a na rynek trafiło dopiero w 1984 roku. Dziś nie wyobrażamy sobie bez niego życia.

Myszkę wynalazł Douglas Engelbart, inżynier i pracownik Instytutu Badawczego Uniwersytetu Stanforda (SRI). Dokonał w ten sposób małej rewolucji w świecie komputerów. Niestety, dziś świat obiegła wieść o jego nagłej śmierci. Engelbart zmarł w wieku 88 lat, w swoim domu w Atherton w Dolinie Krzemowej. Przyczyną była niewydolność wątroby, spowodowana zapewne dość sędziwym już wiekiem. Oddajmy mu hołd, mając na uwadze jego zasługi, z których wszyscy czerpiemy korzyści aż do dziś.

Pierwsza mysz była drewnianym pudełkiem, wyposażonym w dwa kółka umieszczone na spodzie, których zadaniem było mierzenie jej położenia na osi współrzędnych. Nie różniła się więc zbyt znacząco od współczesnych gryzoni. I choć została wymyślona w 1963, a opatentowana w 1970, to na rynek trafiła dopiero w 1984 roku. Zadebiutowała przy okazji premiery jednych z pierwszych komputerów firmy Apple, która to za śmieszną kwotę 40 tysięcy dolarów nabyła od SRI prawa do licencji na jej masową produkcję. W tamtych czasach nikt nie spodziewał się, że urządzenie osiągnie taką popularność, w związku z czym Engelbart wcale nie zbił na nim wielkiej fortuny.

Ochrona patentowa wynalazku wygasła w 1987 roku, jeszcze zanim mysz na dobre stała się standardowym elementem wyposażenia komputerów. Niewątpliwie świadczy to o tym, jak bardzo jego wynalazek Engelbarta wyprzedzał czasy, w których dane mu było powstać.

Na koniec mała ciekawostka: nazwę „mysz” dla swojego wynalazku Engelbart wybrał ze względu wyrastający z tyłu kabel, który budził jednoznaczne skojarzenia z ogonem. Wcześniej pod uwagę brał jeszcze nazwę „owad”.

I chyba dobrze się stało, że dziś komputer obsługujemy jednak myszą, a nie jakimś tam owadem. Tak czy inaczej, spoczywaj w pokoju, mistrzu.

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑