Norris pobił Van Damme’a. Takiego szpagatu jeszcze nie widzieliście

Opublikowano Grudzień 19, 2013 | przez Dżordż

norris

 

Jean-Claude Van Damme to kozak. Bez dwóch zdań. Potrafi jednym strzałem zabić pół wrogiego oddziału, a także powalić na macie „Krwawego sportu” Bolo Yeunga. Niestety dla Belga każdy Cristiano Ronaldo ma swojego Leo Messiego. Dla JCVD jest nim Chuck Norris…

Niedawno Van Damme pojawił się w poniższym filmiku. Epickim:

 

Jean-Claude zaprezentował w nim kapitalną formę, z najlepszych lat. Zapewne po emisji w domu niejednokrotnie krzyczał po angielsku do lustra „Jesteś zwycięzcą!”. Przedwcześnie. Bo przecież na tym świecie żyje nadal (choć to złe słowo, bo prawdopodobnie jest nieśmiertelny) jeszcze większy kafar od sympatycznego  Van Damme’a. To mistrz kopa z półobrotu. Król teksańskich kapeluszy. Nieustraszony krzewiciel ciemnorudego zarostu. Nie przedłużając: to po prostu Chuck Norris.

Nasz bohater nie odpowiedział na występ JCVD od razu. Nie, błyskawiczna riposta to nie byłoby zagranie w jego stylu. Chuck poczekał na odpowiedni moment, aby rozbić Jean-Claude’a z hukiem i przytupem. Norris uznał, że czas tuż przed wigilią będzie właściwy do pokazania Belgowi kto tu rządzi. Nie zamierzam opisywać tego, co zrobił, żaden pisarz nie dałby sobie z tym rady, z Dostojewskim włącznie. Po prostu popatrzcie:

 

Pif paf, Van Damme został zmasakrowany.

Czy ktoś mógłby przebić wyczyn Chucka? Chyba tylko Steven Seagal robiąc z okazji Wielkanocy szpagat na dwóch statkach kosmicznych, z astronautami w kształcie olbrzymiego króliczka na głowie. Patrząc jednak na wagę sympatycznego aikidoki z kucykiem, wydaje się to mało prawdopodobne…

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑