Obrazki jak z filmów fantasy, czyli przyszłość bez szelestu gotówki

Opublikowano Październik 5, 2013 | przez Pato

platnosc

Na pewno co jakiś czas spotyka was ten problem. Idziecie rano po gazety, zaglądacie na lokalny bazarek albo po prostu wracacie do Cebulandii i zawsze jest to samo – brak terminalu w sklepie. Brak płatności kartą, brak drobniaków w kieszeni. No generalnie brak zakupów i szukanie najbliższego bankomatu. Teraz mądre głowy wymyśliły, że problem można rozwiązać terminalem obsługiwanym przez smartfon lub tablet. System nazywa się Payleven.

Czytam właśnie, że Polska jest jednym z liderów technologii bezgotówkowych, że w ciągu ostatnich trzech lat nasze banki wydały piętnaście milionów zbliżeniówek. Super, fajne dane, ale co z tego skoro przynajmniej raz w tygodniu idę do jakiegoś sklepu i okazuje się, że nie mogę zapłacić kartą…

Wiadomo – małym przedsiębiorcom się to nie opłaca, musiałyby płacić miesięczny abonament itd. W Stanach rozwiązano ten problem w prosty sposób: zastąpiono drogie terminale przystawkami do smartfonów z odpowiednią aplikacją. Rok temu spróbowano tego pomysłu w Niemczech, a od kilku miesięcy jest on dostępny w Polsce.

Czy ktoś z niego korzysta? Słabo. Na razie widziałem w kilku miejscach. Ale na chłopski rozum – mogłoby się to przyjąć. Przecież zasady są takie same, jak na zwykłych terminalach, a różnica taka, że właściciel sklepu płaci jedynie prowizję 2.75 procent kwoty transakcji. Payleven mówił, że wstępnym celem aplikacji było stworzenie dogodnych warunków dla małych przedsiębiorców, ale ostatnio zmienili kierunek i przystawkę do smartfona może sobie kupić każdy. Każdy może mieć ze sobą przenośny terminal i np. jeśli jesteś korepetytorem, zamiast przyjmować gotówkę, możesz w łatwy sposób nabić kwotę na ekranie smartfonu.

 

Pewnie pamiętacie te wszystkie filmy fantasy, gdzie każdy miał jakąś dziwną kartę, przystawiał do karty drugiej osoby i w ten sposób przelewał jej pieniądze. Wyglądało to absurdalnie, ale dzisiaj chyba wszystko idzie w tym właśnie kierunku. Szelest mamony odchodzi do lamusa. Jeszcze nie teraz, wiadomo, ale powoli coraz częściej przyzwyczajamy się do kart. Wyobrażacie sobie taką sytuację? Brak gotówki, tylko same karty. Pożyczanie pieniędzy na zbliżeniówkach, oddawanie to samo… Ile lat dajecie, że tak będzie?

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑